Dzieje sięGłogów

Bałagan w śmietnikach po świętach. Pracują na dwie zmiany, ale i tak nie dają rady1 min na czytanie

Bałagan w śmietnikach po świętach. Pracują na dwie zmiany, ale i tak nie dają rady

Sterty kartonów, choinki, a nawet sprzęt elektroniczny i meble zalegają w boksach śmietnikowych na terenie miasta. A pracownicy miejskiej spółki, tej dbającej o czystość, mają pełne ręce roboty. – Jeździmy na maksa, nawet poza harmonogramem – nie ukrywa Rafał Sikora z GPK Suez Głogów.

Podsyłacie zdjęcia, na nich „świąteczny” bałagan. Piotr Nowak z osiedla Kopernik zadzwonił dziś (30.12.) rano i prosił o interwencje. Skarży się, że do boksu nawet nie ma jak wejść. – Tragedia – opisuje to, co się tam dzieje, jednym słowem. I dodaje, że ludzie śmieci wyrzucają pod murkiem. – Wygląda to trochę jak dzikie wysypisko – zwraca uwagę.

W GPK przekonują, że robić wszystko, by zapanować nad sytuacją. – Pracujemy na dwie zmiany, ale sprzątanie trochę potrwa – prosi o cierpliwość Sikora. Przypomina też o segregacji śmieci. Ponadto, że chociażby choinki powinniśmy przywieźć na PSZOK, czyli Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych, a nie wyrzucać do śmietnika.
RED

Podziel się informacją ...
  • 42
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się