Artykuł Informacyjny

Bar Rybka: tutaj można zjeść dania kuchni europejskiej6 min na czytanie

Bar Rybka  miejsce w którym można zjeść dania  kuchni europejskiej.

Kto tutaj dawno nie był, a przyjdzie – ten się zdziwi. Przede wszystkim różnorodnością dań. Ryba tu owszem, jest podawana, lecz nie tylko. Ten kultowy głogowski bar powstał jeszcze w latach 60 przy pl. Tysiąclecia, koło dworca PKP. To była początkowo smażalnia ryb, a obecnie kuchnia całej Europy.

Anna Machura-Sienkiewicz prowadzi tu działalność już od siedmiu lat. Piwo nadal serwuje, w tym są dwa rodzaje lanego czeskiego. Nadal wiele osób zachodzi tu właśnie na piwo. Ale pani Anna zaczęła się specjalizować w daniach rybnych, wprowadziła owoce morza, które uwielbia. Są makarony z krewetkami i kalmarami. Prawdziwa Gruzinka robi jej khinkali i pielmieni, dostępne kilka razy w tygodniu. Z szaleństw odważyła się na pierożki czekoladowe z serem. Bywają tu nawet małże, a i przegrzebki można trafić. Są także surówki ze świeżych warzyw, z jej własnego ogrodu z Jerzmanowej. Bar Rybka, to zawsze jest jakaś świeża ryba. Często dorsz, morszczuk czy sandacz. Albo świeży karp, pstrąga też często można dostać. – Często mamy zupę rybną z krewetkami – zapewnia, że można tu dostać świeżutkiego schabowego czy pierś z kurczaka. Także ciasto własnego wypieku.

Bar Rybka to nie tylko codzienne obiady.

W barze można zorganizować spotkania i imprezy okolicznościowe. – Niedawno przyjęłam do pracy panią Magdę, która okazała się strzałem w dziesiątkę. Przychodziła tu na obiady i tak się zgadałyśmy, że pracowała kiedyś w barze w Grecji, a teraz szuka pracy – Anna Machura – Sienkiewicz mówi, że pomysłem pani Magdy jest choćby pyszna kawa mrożona z lodami i czekoladą. Czasem też serwuje greckie dania. – Staramy się – zapewniają obie. Otwierają o dwunastej w południe, pracują do wieczora. Robią wszystko. – Jesteśmy wielozadaniowe – śmieją się panie. – Otwieramy lokal, podajemy piwo, przyrządzamy rybę, smażymy kotlety. Wszystko na świeżo. Sprzątamy i zamykamy – zapewnia pani Anna. – Na szczęście nie ma tu dużego ruchu, a bar rozwija się powoli, więc dajemy radę – mówi. Opowiada, że właśnie miały obie szkolenie, przyjechał do Głogowa specjalista od dań włoskich, owoców morza i ryb. Coś z tego będzie. – Staramy się serwować codziennie coś innego, ale przede wszystkim świeżego i smacznego, choć wciąż dużo osób tu tylko na piwo przychodzi. Są stali bywalcy, którzy mają nawet własne kufle lub szklanki do piwa. Ze dwóch panów jest, którzy przychodzą tu od 40. lat – cieszy się Anna Machura – Sienkiewicz. – My teraz pracujemy na swoją opinię. Coraz więcej rodzin przychodzi do nas na obiady, ludzie wpadają coś zjeść po pracy. O to nam właśnie chodzi – zapewnia.
RED

Bar Rybka pl.Tysiąclecia, Głogów tel.502 657 458

Zobacz inne