FotoSport

Była walka! Juniorzy młodsi mogli sprawić niespodziankę6 min na czytanie

1

Juniorzy młodsi KS SPR Chrobrego Głogów rywalizowali dziś (13.02.) w hali widowiskowo-sportowej przy ul. Wita Stwosza z MSPR Siódemką I Legnica. Rywale w tym sezonie jeszcze nie przegrali. Przed tą kolejką w lidze ustępowali tylko SMS Zagłębiu I Lubin – mieli o jeden mecz rozegrany mniej.

Mimo to Chrobry walczył od początku, a przewagi wynikającej z tabeli na parkiecie nie było widać. Do 5. minuty spotkanie było wyrównane – po dwie bramki rzucili Julian Reszczyński i Artur Ryniec, kolejne trafienie dołożył jeszcze Jakub Głowacki – wówczas było 5:5.

W następnych minutach Siódemka wypracowała sobie przewagę. Prowadziła już sześcioma bramkami, głogowianie stanęli w ataku. Pod koniec pierwszej połowy udało się nieco odrobić straty – było 16:19. Wydawało się, że Chrobry jest w stanie jeszcze nawiązać walkę – chęci nie brakowało, ale… – Na stojąco się nie da! – motywował swoich podopiecznych trener Tomasz Zierałko na kwadrans przed końcem pojedynku, gdy przegrywaliśmy 27:33. Jego słowa trafiły do młodych szczypiornistów, którzy zerwali się jeszcze, by sprawić niespodziankę.

Grając w przewadze doprowadzili do stanu 35:36 – kontaktową bramkę dorzucił Kamil Sznajder. Ale to była radość! W ostatnich minutach głogowianie postawili wszystko na jedną kartę – podjęli ryzyko, spróbowali, lecz ostatecznie musieli pogodzić się z porażką 37:42.
RED

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w Foto