Dzieje sięGłogów

Byłego dyrektora głogowskiego szpitala znowu czeka zwolnienie dyscyplinarne?1 min na czytanie

Byłego dyrektora głogowskiego szpitala znowu czeka zwolnienie dyscyplinarne?

Tadeusz Tofel obecnie jest dyrektorem szpitala powiatowego w Wolsztynie (woj. wielkopolskie). Ale to może się wkrótce zmienić. W środę (14.08.) zarząd tamtego powiatu jednogłośnie postanowił o rozpoczęciu procedury zwolnienia dyscyplinarnego. O takim zamiarze powiadomiono szpitalne związki zawodowe. I wtedy dyrektor Tofel się rozchorował. Trafił na oddział kardiologiczny w Lesznie. Kluczowe decyzje w tej sprawie mają zapaść na dniach.

Co jest przyczyną zwolnienia? Naruszenie przez dyrektora podstawowych obowiązków pracowniczych oraz przekroczenia uprawnień i kompetencji. Mowa o samowolnym zadysponowaniu przez dyrektora karetki wojewódzkiego systemu ratownictwa. Naraził tym samym powiat na brak zabezpieczenia medycznego w tym czasie (ok. 2,5 godz).

Radoxim 3

Tofel podkreśla, że transport pacjentki w 29 tygodniu ciąży za potrzebny uznał ginekolog. – W razie nieszczęścia nigdy bym sobie nie darował, że nie wysłałem karetki z tą panią. Ponadto, to ja odpowiadałbym za nieudzielenie pomocy. A za to Kodeks karny przewiduje do trzech lat… – argumentuje dyrektor.

Gdyby doszło do zwolnienia Tofela, nie będzie to pierwsza taka kara w jego życiu zawodowym. Swego czasu został tak właśnie zwolniony ze stanowiska szefa szpitala w Głogowie, bo nie chciał przekazać majątku placówki do tworzonej spółki prawa handlowego, w którą przekształcano wtedy naszą lecznicę. Pismo przekazał mu wtedy m.in. ówczesny wicestarosta głogowski Grzegorz Aryż, który do jesieni 2018 był sekretarzem powiatu wolsztyńskiego. Dziś jest sekretarzem w gminie Przemęt (woj. wielkopolskie). To ponoć on jesienią 2015 r. rekomendowała tamtemu staroście bezrobotnego wówczas Tofela na dyrektora w Wolsztynie.
RED

Podziel się informacją ...

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się