Dzieje sięGłogów

Chłopcy z os. Chrobry sprzedają wodę z owocami. Zbierają kasę na pizzę i wypad do kina1 min na czytanie

Chłopcy z os. Chrobry sprzedają wodę z owocami. Zbierają kasę na pizzę i wypad do kina

– Jesteśmy przyjaciółmi – mówią Bartek, Dominik i Artur (9-10 lat). Pożyczony od kolegi stolik z dobrze schłodzonymi napojami ustawili na skwerku z ławkami między Zielonym Rynkiem a sklepem Stodoła. Przechodzi tamtędy wiele osób. I wiele przystaje zaciekawionych. – Ludzie kupują – mówią chłopcy.

Zaczęli w czwartek (10.08.), z sukcesem, w piątek wrócili na skwerek z butlami wody mocno gazowanej lub bez gazu. Jak opowiadają młodzi przyjaciele, sprzedawanie napoju to pomysł brata jednego z nich. Jego koledzy sprzedawali i chłopcy postanowili też spróbować. Oczywiście ze zgodą i pomocą rodziców. To rodzice pokroili im owoce do lemoniady, limonki i truskawki. W pudełkach mają też przygotowane świeże liście mięty, które wrzucają do kubków przy pomocy wykałaczek.

Radoxim 5

– Dodajemy trochę syropku, zamiast cukru, mieszamy, trochę kostek lodu, nalewamy i sprzedajemy – opowiadają. Woda jest więc nie tylko orzeźwiająca i smaczna, ale też zdrowa. Na co przeznaczą zarobione pieniądze? – Na koszt firmy – jak tłumaczą, to oznacza na rozbudowę, na składniki do lemoniady. – Albo jak będziemy kończyć biznes to pójdziemy na pizzę, do kina – planują w drugim dniu swojej działalności. Na ławkach wokół odpoczywają w cieniu seniorzy z okolicy. Na kramik zerkają też handlowcy z Zielonego Rynku. – Przedsiębiorczy chłopcy – mówią z uznaniem.
RED

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się