FotoSport

Chrobry remisuje z Widzewem! [ZDJĘCIA]6 min na czytanie

1

Przed meczem Chrobrego Głogów z Widzewem Łódź nie skorzystano z nowego systemu podgrzewania murawy. Odgarnięto z murawy tylko śnieg. Dlaczego tak się stało? Pytaliśmy prezesa klubu.

– Wszyscy musimy się przyzwyczaić do instalacji, którą mamy. Podgrzewana murawa nie działa tak jak system ogrzewania w domu. Tylko uruchamia się ją cztery dni wcześniej. Sprawdzaliśmy prognozy pogody i nie kazały nam włączać murawy. Przy opadach śniegu to i tak by nic nie dało. Śnieg i tak trzeba ściągnąć. Inaczej będzie na wiosnę. Wtedy przed sezonem włączymy murawę, jeżeli temperatury będą ujemne – wyjaśniał Jarosław Trawiński. 

Głogowianie na boisko wybiegli w nieco zmienionym składzie. Na ławce zasiadło pięciu młodzieżowców. Na wicelidera rozgrywek Ivan Djurdjevic postawił tylko na Dominika Piłę. Pierwsza połowa meczu (5.12.) była zacięta. Od samego początku cios za cios. Chrobry, który w ostatnich meczach przed własną publicznością nie przegrywał, zaczął odważnie. Szybko oddał dwa strzały. Potem Widzew jakby przejął inicjatywę, której jednak nie mógł zamienić na bramki. Bo przed przerwą nikt siatki na stadionie przy ul. Wita Stwosza nie zerwał. Kibice mieli mieć prawo wierzyć w to, że po zmianie stron pomarańczowo-czarnym coś uda się strzelić, by znów zgarnąć komplet punktów. Aż tak dobrze nie było, bo w tą zimową pogodę obie drużyny podzieliły się punktami. Ale oczko z tak silnym rywalem trzeba szanować. Głogowianie udanie kończą ten rok w górnej połowie Fortuny 1 Ligi. I nadal możemy mówić o twierdzy – stadionie w Głogowie.
RED

Podziel się informacją ...

Zobacz inne

Więcej w Foto