Extra

Ciała się nie ubiera, a trumna jest zamknięta. Jak wygląda pochówek po koronawirusie?2 min na czytanie

Czy można zarezerwować miejsce na cmentarzu... za życia?

Mimo, że COVID 19 jest chorobą zakaźną, której efektem jest światowa pandemia, choroba ta nie znajduje się w spisie chorób zakaźnych, w przypadku których obowiązuje rozporządzenie ministra zdrowia o szczególnym postępowaniu ze zwłokami. 

W przypadku zwłok osób zmarłych na chorobę wywołaną wirusem SARS-CoV-2, po zgonie w szpitalu, zabezpieczenia zwłok dokonują osoby zatrudnione przez szpital. Jeśli zgon nastąpi poza szpitalem, muszą to zrobić przeszkoleni pracownicy zakładów pogrzebowych, a pomieszczenia, w których przebywała osoba zmarła oraz wszystkie przedmioty, z którymi miała styczność, należy odkazić. 

Zwłok osoby zmarłej na COVID -19 się nie myje i nie ubiera. Zamiast tego przeprowadza się dezynfekcję ciała płynem odkażającym i wirusobójczym, a ciało wraz z ubraniem lub okryciem szpitalnym umieszcza się w ochronnym, szczelnym worku. Należy także unikać okazywania zwłok, więc najbliżsi nie mogą się pożegnać. W przypadku kremacji pierwszy worek ze zwłokami trzeba umieścić w drugim, a powierzchnię każdego z nich odkazić. W przypadku przekazania zwłok do krematorium, zabezpieczone zwłoki mają być umieszczone w kapsule transportowej, a zwłoki do pochówku na cmentarzu – w trumnie. 

Otwarcie trumny w kościele jest niemożliwe, ale jest czas na zorganizowanie tradycyjnej ceremonii, a o ile nie obowiązują zaostrzone rygory, pogrzeb może się odbyć z udziałem żałobników, bo nie chodzi o zagrożenie ze strony zmarłego, ale żywych. Jeśli jednak rząd wyda stosowne rozporządzenie, może w nim uczestniczyć ograniczona liczb osób – tylko najbliższa rodzina lub jak teraz – do pięciu osób. 

W sanepidzie zapewniają natomiast, że nie jest prawdą, że rodziny zmarłych na COVID 19, które w dniu pogrzebu objęte są kwarantanną, nie mogą uczestniczyć w ostatnim pożegnaniu bliskich. 
RED

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w Extra