Dzieje sięGłogów

Co za pomysł! Tak dozorczyni walczy z petami2 min na czytanie

Co za pomysł! Tak dozorczyni walczy z petami

Ogłoszenie wisiało bardzo krótko na drzwiach wejściowych do klatki przy ul. Kosmonautów Polskich 11 i było zatytułowane: Do lokatorów. Podpisała się pod nim dozorczyni, z podziękowaniem – z góry, za zrozumienie. W odręcznie napisanym ogłoszeniu poprosiła lokatorów o wyrzucanie niedopałków papierosów do kosza, a w szczególności osoby palące papierosy LD i L&M. Jako załącznik obrazowo przedstawiający sytuację w tej klatce – przykleiła przykładowe pety właśnie tych papierosów, które znalazła zapewne na korytarzu. Na drugi dzień ogłoszenie już nie wisiało, więc nie wiadomo czy zdjęli je ze wstydu sami winowajcy pozostawiający pety na klatce, czy też inni lokatorzy – a może sama dozorczyni, gdy zorientowała się, że o sprawie zrobiło się głośno.

– Widzieliśmy ogłoszenie. Syn zrobił zdjęcie – przyznali lokatorzy z parteru, dodając, że to faktycznie ciekawa sytuacja. – Różne są pomysły, a każdy pomysł jest dobry, jeśli przynosi skutek – przyznaje kierownik administracji osiedla Kopernik B Paweł Szywała, który rozmawiał z tą dozorczynią. Nam niestety nie udało się do niej dotrzeć, gdyż nie chciała sprawy nagłaśniać. Już się jednak sama nagłośniła, a pomysł dozorczyni – jak walczyć z palaczami pozbawionymi elementarnej kultury – co niektórym się spodobał. – To jest problem bardzo złożony i nie dotyczy tylko tej klatki, tego bloku i tego osiedla. Dotyczy naszego społeczeństwa – jacy jesteśmy jako społeczeństwo – uważa kierownik osiedla Paweł Szywała, podkreślając, że tak się dzieje wszędzie i jest to element naszej kultury, a raczej braku kultury palaczy. – Każdy widzi, jak na przykład ktoś wyrzucał peta przez okno auta – i to normalne mu nas. Albo jak ktoś wyrzuca na chodnik, praktycznie wszędzie tak jest – mówi, że ludzie tak robią i się tego nie wstydzą. Nie wiadomo czy ci z klatki na ul. Kosmonautów Polskich 11 się teraz wstydzą za swoje zachowanie.
RED

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się