Dzieje sięFotoGłogów

Cukrownia znowu w centrum uwagi. Chcą chronić zabytek, a w niedzielę wybuchł tam pożar3 min na czytanie

Cukrownia znowu w centrum uwagi. Chcą chronić zabytek, a w niedzielę wybuchł tam pożar 5

W niedzielę (21.07.) wybuchł pożar w jednym z budynków na terenie po byłej cukrowni. Na szczęście obyło się bez większych szkód. Prawdopodobnie doszło tam do podpalenia starego materaca. Przebywali tam bezdomni. Studenci i pracownicy naukowi Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Głogowie walczą o uratowanie zabytku. Podczas czerwcowego spotkania z konserwatorem przestrzegali przed takimi sytuacjami.

– Apelowaliśmy o to ze studentami nowych mediów, aby uratować ten ostatni budynek po byłym zakładzie – mówi Sławomira Lisewska, dyrektor instytutu humanistycznego PWSZ. Opowiada, że podczas spotkania, zwracali uwagę na problem dotyczący zabezpieczenia tego terenu.

– Każdy tam sobie może wejść i niszczyć. Oczywiście są kamery i ochroniarze, ale to wcale nie wpływa na poprawę sytuacji – dodaje.

– Większość zabytków jest poświęconych różnym kultom, jak chociażby kościoły. Natomiast zabytków architektury przemysłowej jest naprawdę niewiele – podkreśla Krzysztof Czapla, kierownik pracowni badań regionalnych.

Losem budynku zainteresował się również radny Dariusz Czaja. – Mam taką nadzieję, że budynek uda się zachować. Tylko w ostatnim półroczu zniknęły z terenu miasta dwa zabytkowe budynki infrastruktury kolejowej. Czy podobny los czeka budynek na terenie cukrowni? Na spotkaniu z konserwatorem złożyłem oficjalne pismo z prośbą o podjęcie jakichkolwiek działań dotyczących jego uratowania – zauważa.

Co dalej z cukrownią? Znajduje się ona w prywatnych rękach, więc wszystko zależy od właściciela. W PWSZ czekają na podjęcie działań przez konserwatora.
AG

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się