Dzieje sięGłogów

Cztery klasy na zdalnym nauczaniu z powodu COVID 191 min na czytanie

W głogowskich szkołach trwa włoski protest. Rodzice, odczuwacie to?

Potwierdził tę sytuację dyrektor Zespołu Szkół im. Jana Wyżykowskiego Piotr Rossa. Nie wiadomo ilu uczniów z tych klas ma pozytywne testy na COVID 19, wiadomo jednak, że ileś osób zostało wysłanych na kwarantanny i że uczniowie – zgodnie z wytycznymi – musieli zostać w domach na zdalnym nauczaniu. Szkołę powiadomiła o tym Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna. – Takie są zasady – przyznaje dyrektor Piotr Rossa, który mówi, że uczą się w domach uczniowie czterech klas – dwóch z liceum i dwóch z technikum. Nauczyciele prowadza lekcje zdalnie. Ale sytuacja jest oczywiście tymczasowa – kwarantanna obowiązuje 10 dni od ostatniego pobytu w szkole osób, u których stwierdzono COVID 19.

Uczniowie jednej z tych klas wracają jutro do szkoły, na normalne lekcje. Uczniowie dwóch klas wracają za dwa dni, a trzeciej dopiero rozpoczęli zdalne nauczanie. To jednak trochę dezorganizuje naukę i prace nauczycieli. – Jesteśmy na to przygotowani. Cały poprzedni rok uczyliśmy przecież zdalnie – mówi Piotr Rossa. Podobne sytuacje zdarzają się także w innych szkołach.

– Przestrzegamy wszelkich zasad: mierzymy uczniom temperaturę, w szkole są dozowniki do dezynfekcji, pilnujemy także aby uczniowie nosili maseczki. Ale przy ponad 600 uczniach to wszystko jest trudne, tym bardziej, że mamy także dużo uczniów spoza Głogowa, a nawet spoza ;powiatu głogowskiego – mówi dyrektor Piotr Rossa.
RED

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się