Dzieje sięGłogów

Czy ktoś wyrzucił z gniazda młode gołębie? Dwa znaleziono martwe na ulicy Młyńskiej1 min na czytanie

Automatycznie zapisany szkic 735

Aneta Ciećko, prezes Głogowskiego Stowarzyszenia Pomocy Zwierzętom Amicus, opowiada, że dwa gołębie znalazła pod balkonami na ul. Młyńskiej. – Jeden po lewej stronie, drugi po prawej stronie jezdni – relacjonuje. Ich widok był straszny. – Jeden jeszcze żył jak go podnosiłam, drugi umarł chyba od razu. Roztrzaskał sobie wol aż mu ziarna, które wcześnie spożył, wyleciały – mówi.

Obawia się, że ktoś po raz kolejny wrzucił żywe, młode gołębie z wysokości. – Ludzie wyrzucają gołębie z gniazd, bo im przeszkadzają. Wiadomo, że narzeka się często, że brudzą nam balkony – przypuszcza. A one nie mają szans na obronę. – Polskie prawo mówi wprost – gołębich gniazd można się pozbyć tylko wtedy, kiedy są w trakcie budowy. Jeżeli gołębie zniosą już jaja nie mamy prawa ich ruszać. Z tych jaj muszą wykluć się młode, potem wychować i nauczyć latać. Wyrzucanie gołębi z gniazd, kiedy one nie potrafią sobie jeszcze poradzić w powietrzu jest niedopuszczalne – alarmuje Ciećko. I nie ukrywa, że takie sytuacje to nie wyjątki, bo zdarzają się coraz częściej.
MK
fot. Amicus

Podziel się informacją ...
  • 40
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się