FotoSport

Derby dla Dragona. Piękna bramka Wojtka Mysłowskiego7 min na czytanie

Derby dla Dragona. Piękna bramka Wojtka Mysłowskiego 6

Ostatni mecz pomiędzy tymi dwoma drużynami zakończył się wysokim zwycięstwem Dragona Jaczów nad Łagoszowią Łagoszów 17:1. Tym razem aż tylu bramek kibice nie zobaczyli. Choć emocji było sporo – bo to przecież derby gminy Jerzmanowa w A-klasie.

– W pierwszej połowie grało nam się trudno na terenie rywala. Trzeba jednak przyznać, że gdybyśmy wykorzystali swoje okazje, to byłoby już wtedy po meczu – mówił trener Damian Kwaśnik.

Bramki padły tuż po przerwie, kiedy w 46. minucie wynik otworzył Mateusz Herbuś. Lider Dragona dał sygnał drużynie, że to już czas, aby zapewnić sobie komplet punktów. Poszli za ciosem i następne gole padły łupem Bartłomieja Michalskiego, Wojciecha Mysłowskiego oraz Karol Kaźmierskiego. Zwłaszcza ten celny strzał Mysłowskiego wzbudził zachwyt – z pierwszej piłki, niemal w okienko.

– Brakowało nam skuteczności. W Łagoszowie są ciężkie warunki do gry w piłkę. Boisko nierówne i twarde. Wiedzieliśmy, że mamy przewagę i tylko kwestią czasu było to, aby strzelać bramki – dodawał Kwaśnik.

Mniej powodów do zadowolenia mieli gospodarze, choć ich trener Jarosław Trybus, zwracał uwagę, że póki wystarczyło sił, to zespół walczył. – Co tu dużo mówić – Dragon to zespół z dużym potencjałem, więc nie mogliśmy się otworzyć, bo wtedy padłoby dużo bramek. Byłoby to trochę jak samobójstwo. Popełniliśmy błędy w obronie, ale walczyliśmy do końca. Rywalom gratuluję gry fair-play i kolejnych punktów – podsumowywał.

I po dwóch meczach Dragon z dorobkiem 6 punktów zajmuje 2. miejsce. Łagoszowia czeka na pierwsze oczka w tym sezonie i dołuje w tabeli A-klasy, bo zajmuje obecnie 14. miejsce.
RED

Zobacz inne

Więcej w Foto