Sport

Dragon Jaczów grał w osłabieniu po czerwone kartce za gadanie5 min na czytanie

Dragon Jaczów grał w osłabieniu po czerwone kartce za gadanie 3

A-klasa: Łukasz Strzelecki do siatki rywali trafił dwa razy, ale nie było mu dane dokończyć meczu, bo posprzeczał się z arbitrem.

W 22.kolejce A-klasy Dragon Jaczów grał z Victorią Siciny. Miejscowym wystarczyło pół godziny, aby prowadzić już 3:0. Na listę strzelców wpisywali się kolejno Wojciech Mysłowski, Szymon Rychlik oraz Łukasz Opiłowski.

Po przerwie nadzieje na korzystny wynik Victorii dał Damian Wiśniewski, który zdobył bramkę na 3:1. Nic z tego, bo wtedy obudził się Łukasz Strzelecki. Najpierw wykorzystał rzut karny, potem strzelił z rożnego, było 5:1.

Po chwili sędzia wyrzucił Strzeleckiego z boiska. Otrzymał drugą żółtą kartkę w tym meczu co dało w rezultacie czerwony kartonik. Za co? – Niby za gadanie z sędzią, ale w takim razie to co mecz powinni wyrzucać połowę piłkarzy. Jest mecz są emocje – załamuje ręce trener Tomasz Mucha. W osłabieniu Dragon stracił dwie bramki, ale zdołał wygrać 5:3.

Dragon Jaczów-Victoria Siciny 5:3 (3:0)
Bramki: 1:0 Mysłowski (18′), 2:0 Rychlik (32′), 3:0 Opiłowski (34′), 3:1 Wiśniewski (47′), 4:1 Strzelecki (51′, k), 5:1 Strzelecki (52′), 5:2 Jurkiewicz (77′), 5:3 Łoskot (81′).
Dragon:Łuszczyński – Mysłowski, Strzelecki, Ushatov (53′ Wikierski), Dobek, Delida, Zastawy, Michalski (24′ Osuch), Opiłowski (72′ Budziszewski), Rychlik (65’Kuciański), Kłosowski.

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w Sport