Dzieje sięGłogów

Drożyzna przy cmentarzu. Podrożały wkłady, znicze i kwiaty1 min na czytanie

Drożyzna przy cmentarzu. Podrożały wkłady, znicze i kwiaty

– Co dostawa z hurtowni, to podwyżka – załamują ręce sklepikarze przy cmentarzu na Brzostowie, bo ceny galopują z tygodnia na tydzień. Przed zbliżającymi się listopadowymi świętami więcej zapłacimy za wkłady, znicze, kwiaty. Opowiadają, że dla przykładu w ciągu roku najtańsze wkłady do zniczy podrożały nawet o 2 zł, czyli o sto procent! – Podobnie jest ze zniczami. Kwiaty? Są droższe o połowę – dodają.

Niestety to przekłada się na to, że klientów w sklepach ubywa. Albo po prostu kupują mniej, bo liczą każdy grosz. – Dla takiego rencisty czy emeryta, który regularnie odwiedza groby bliskich, to duży wydatek. Mamy takie przykłady, że przychodzą i nie biorą jednorazowo już dziesięć wkładów a tylko cztery. Oszczędzają – relacjonują nam, że nie spodziewają się również szału przed Wszystkimi Świętymi. – Zresztą, jak nam wtedy rząd zamknął interesy przed świętami, straciliśmy dużo pieniędzy. Wielu z nas do dziś odczuwa tego skutki. Pomoc? Dużo się o tym mówiło, obiecało, ale na pewno nie pokryło to wszystkich strat. Oby w tym roku nikt nie wpadł na ten sam szalony pomysł – martwią się.

Jak oszczędzać na zniczach? Sklepikarze proponują, by tradycyjny wkład do zniczy zastąpić elektrycznym. – Coraz więcej osób decyduje się na takie rozwiązanie, bo zwykły wkład pali się średnio od dwóch do ośmiu dni. Najtańszy elektryczny nawet do miesiąca. Wiadomo, że zimą baterie zużywają się znacznie szybciej, ale i tak nadal jest to spora oszczędność – zachęcają.
RED

Ogłoszenie na Facebooku dla UE! Musisz się zalogować, aby przeglądać i publikować komentarze na FB!
Podziel się informacją ...

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się