my:Kotla

Drzewa koło Kotli zagrażały bezpieczeństwu, więc poszły pod topór1 min na czytanie

Drzewa koło Kotli zagrażały bezpieczeństwu, więc poszły pod topór

To była wycinka wzdłuż pasa drogi wojewódzkiej od skrzyżowania na Kotlę w stronę Sławy aż do ogrodów działkowych na Kulowie. Pozbyto się kilkunastu drzew, wcześniej wytypowanych, które mogły być niebezpieczne. – Kolejne silne wiatry mogły połamać konary, a nawet wyrwać je z korzeniami – wyjaśnia Adam Grzelczak, głogowski nadleśniczy. Wycinkę drzew zatwierdziła specjalnie powołana w tej sprawie komisja.

Przed rokiem na tej trasie doszło do potężnej wichury. Wiatr łamał drzewa. Droga była zablokowana. Strażacy ochotnicy kilka dni usuwali skutki nawałnicy. Nadleśnictwo stale monitoruje cały teren. Nie tylko wzdłuż dróg, ale też torów kolejowych czy linii energetycznych.

Okazuje się, że co roku w głogowskim nadleśnictwie planowane wycinki to jedna piąta tego, co się tutaj sadzi. A sadzi się około 1,2 mln sadzonek na całym jego terenie.
MK

Podziel się informacją ...
  • 19
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w my:Kotla