Dzieje sięGłogów

Dwa chodniki obok siebie. Na remontowanej ul. Daszyńskiego jak w komedii Barei2 min na czytanie

Dwa chodniki obok siebie. Na remontowanej ul. Daszyńskiego jak w komedii Barei

Nie tak miało być! Denerwują się głogowianie, którzy przyglądają się, jak remontują ul. Daszyńskiego. Miało być więcej miejsc parkingowych, a jest… jeszcze więcej chodników i ścieżek rowerowych.

Szczególną uwagę przykuwają chodniki przy wieżowcach na Daszyńskiego, od strony parkingów i zjazdu z dużego ronda. – Kto to w ogóle wymyślił? – zastanawiają się mieszkańcy tamtego regionu, którzy liczyli na to, że po remoncie będzie mniej problemów z parkowaniem aut. Ale czy tak będzie faktycznie? – Zamiast stary i zniszczony chodnik przerobić na miejsca postojowe, to jedynie go wyremontowano, a do tego zastosowano wysoki krawężnik. Nie mówiąc już o tym, że ten chodnik zaczyna się znikąd i kończy także bezsensownie. Jest po prostu do niczego i dla nikogo – ktoś zauważa. A największą głupotą według ludzi jest, że obok starego wybudowano nowy chodnik ze ścieżką rowerową. – Może warto dopytać, jakie wyższy cel temu przyświeca? – zastanawiają się tamtejsi kierowcy.

Radoxim 5

Jak się okazuje, skarga w tej sprawie wpłynęła także do urzędu miasta. – Wydział inwestycji przygotowuje odpowiedź – informuje rzeczniczka prezydenta Głogowa Marta Dytwińska – Gawrońska, ale od razu mówi, że to nie jest takie proste, jak się komuś może wydawać. Natomiast inicjator tego remontu ulicy radny Mariusz Kędziora był w tej sprawie na rozmowie z prezydentem Głogowa i zgłaszał mu podobne uwagi. – Też jestem zaskoczony tym, jak to wygląda. Byłem przekonany, że tam będzie szła tylko ścieżka rowerowa. Przedstawiłem propozycję, aby – póki jeszcze można – chociaż obniżyć w tym miejscu krawężnik i aby wydzielić tam skośne miejsca parkingowe. Prezydent obiecał, że sprawdzi, czy jest taka możliwość – mówi. Zobaczymy czy da się coś tam zrobić, czy już tak zostanie jak u Barei w komedii z czasów PRL. RED

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się