Dzieje sięGłogów

Dzieci sprzedawały lemoniadę. A dochód z akcji przekazały na Amicus1 min na czytanie

Dzieci sprzedawały lemoniadę. A dochód z akcji przekazały na Amicus

Wpadły na pomysł, żeby pomóc zwierzakom. Dzieci zorganizowały akcję, sprzedawały lemoniadę i tatuaże, a pieniądze przekazały na schronisko.

Sąsiedzi pokazują nam zdjęcie. Czworo dzieci stoi przed siedzibą Amicusa z karmą dla zwierząt, z tyłu napis “Dziękujemy za wspólną akcję!”. Taką fotografię otrzymali kilka dni po kupieniu lemoniady. – Napiszcie, że jesteśmy pod wrażeniem organizacji i zaangażowania. Pełna profeska! – prosi jedna z sąsiadek i wskazuje dom, w którym mieszkają dzieci.

Wszystko wydarzyło się przy ulicy Grafitowej w Ruszowicach. Najstarsza Zosia ma 11 lat, Antoś 8 lat, Marcelina 5 lat, a najmłodszy Kornel 4 lat. Dzieci razem spędzały czas i pewnego wakacyjnego dnia wpadły na pomysł. – Chcieliśmy się pobawić pracą i wymyśliliśmy, że będziemy sprzedawać lemoniadę, a później wpadliśmy na pomysł, że przekażemy pieniądze na schronisko – opowiadają dzieci – Wcześniej rozdaliśmy ulotki, a później przygotowaliśmy stoisko, swój napis, a jak nikt nie przychodził, to krzyczeliśmy, że mamy lemoniadę – dodają. Najgłośniej krzyczał najmłodszy uczestnik akcji – przyznają.

Dzieci zebrały łącznie 400 złotych. Za tę kwotę kupiły 24 puszki i dwa worki karmy. Opowiadają, że już od 3 lat odwiedzają Amicusa i wyprowadzają psy na spacer. Każde z nich ma swojego ulubionego psiaka. Są to: czarno-brązowy Berg, grzeczna Leksi, Drops i Zyzio. Dzieci zastanawiają się już nad kolejną akcją.
RED

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się