Dzieje sięGłogów

Galerie zamknięte, ale na targowisku tłumów nie ma. “Bieda z nędzą”2 min na czytanie

Galerie zamknięte, ale na targowisku tłumów nie ma. "Bieda z nędzą"

Miejskie targowisko otwarte i wszyscy tam mają nadzieję, że nie powtórzy się sytuacja z wiosny, kiedy rządowy rozporządzeniem jego bramy zostały zamknięte. Choć i teraz sytuacja nie jest łatwa. Ludzi coraz mniej. – Sprzedałem ledwie parę butów – wylicza jeden z handlarzy. – Cena? Tylko 32 zł a wynajem stanowiska na cały dzień kosztuje mnie drugie tyle – dodaje.

Do tego trzeba doliczyć jeszcze miesięczną rezerwację miejsca, wjazd na teren targowiska, toalety… – Podatki, wypłaty, no i zarobek. Ludzie nie kupują, bo oszczędzają. Po drugie boją się koronawirusa, więc rzadziej wychodzą z domów – zwraca uwagę pani Jolanta, sprzedaje odzież damską.

Radoxim 3

A mogłoby się wydawać, że w czasie, gdy zamknięte zostały galerie handlowe, ruch tutaj będzie większy. – Nic z tych rzeczy. Jest bieda z nędzą i lepiej nie będzie. Zaraz wszystkich Polaków zastąpią Bułgarzy – żalą się.
RED

Podziel się informacją ...

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się