Dzieje sięGłogów

Głogowianie oszczędzają nawet na owocach i warzywach. Sprzedawcy mówią o kryzysie1 min na czytanie

Głogowianie oszczędzają nawet na owocach i warzywach. Sprzedawcy mówią o kryzysie

Ceny na miejskim targowisku przy ul. Armii Krajowej spadają. Po pierwsze mamy sezon na warzywa i owoce, po drugie kryzys. Sprzedawcy nie mają złudzeń i mówią o tym, że z miesiąca na miesiąc jest coraz gorzej. I lepiej nie będzie. – Głogowianie coraz częściej zwracają uwagę na cenę – mówi nam Justyna (38 l.), która tam handluje.

Opowiada, że zanim coś kupią, to najpierw zapytają o cenę. Pójdą dalej i zaglądną na pozostałe stanowiska. Tam gdzie taniej, tam kupią. – Dla przykładu zamiast pomidora w cenie 6 zł za kg już do siatki wpakują tego polnego za 3,50 zł. By zaoszczędzić – dodaje, bo nasłuchała się rozmów i narzekań o tym, że czasy są trudne a pieniędzy w portfelach jest coraz mniej.

Kilogram gruszek można kupić za 6 zł (kg), jabłka nawet po 1,50 zł (kg). Tania jest też śliwka i brzoskwinia – 6 zł. Kilogram marchewki kosztuje 2,50 zł, selera 4 zł, pietruszka 5 zł, cebula 2,50 zł.

Mateusz Kiziak (40 l.) zwraca uwagę na cenę fasolki szparagowej, za którą za kilogram musimy zapłacić 9 zł. – Chyba nie jest drogo, ale mamy w tym roku pod górkę. Najpierw wiosna, gdy ogłosili epidemię – to spowodowało poważny zastój w gospodarce. Ten kryzys da się już odczuć. Na szczęście ten sezon był udany dla rolników, więc ceny warzyw i owoców z tego powodu nie poszły mocno w górę. Klientów jest faktycznie mniej – nie ukrywa. A wie, co mówi, bo zajmuje się tym interesem od kilku lat.
RED

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się