Głogowianka mistrzynią w stylizacji paznokci. Nikt nie robi ich tak profesjonalnie jak nasza Karolina!

Głogowianka mistrzynią w stylizacji paznokci. Nikt nie robi ich tak dobrze, jak nasza Karolina!

Nie jest łatwo zdobywać medale. Sportowcy do celu dążą miesiącami osiągając wysoką formę. Nie mniej wysiłku wymaga zostanie mistrzem w… stylizacji paznokci. A takiego w Głogowie już mamy – Karolina Smolińska (30 l.) wróciła z odbywających się w Estonii międzynarodowych mistrzostw Nailympia. Z kilkoma medalami.

W swoim dorobku ma po trzy złote i srebrne oraz dwa brązowe krążki. jechała na międzynarodowe mistrzostwa Nailympia do Estonii jako debiutantka, a w ich trakcie okazała się przysłowiowym czarnym koniem. Była zaskoczona, nie spodziewała się takiego sukcesu. Mimo że przecież stylizacją zajmuje się od trzynastu lat. – Przez większość czasu było to jednak zajęcie dodatkowe, ale w ubiegłym roku postanowiłam postawić wszystko na jedną kartę – porzuciłam pracę w szkole i otworzyłam własne studio na głogowskiej starówce – opowiada Karolina.

Tyle nagród przywiozła ze sobą Karolina Smolińska (30 l.) z
międzynarodowych mistrzostw Nailympia w Estonii.

Klientek nie brakuje, drzwi do studia się nie zamykają. W międzyczasie padają pytania – a nie nauczysz mnie? To nie jest takie proste, bo by szkolić w tym zakresie niezbędne są certyfikaty. Od ponad roku intensywnie się szkoli. – Lada moment zostanę instruktorem – mówi. Nic dziwnego, że zdobyta wiedza, doświadczenie oraz talent musiały poskutkowały mistrzowskimi medalami. W Tallinie zgarnęła niemal całą pulę w swojej dywizji a konkurencja była spora.


Indigo Salon przy ul. Balwierskiej 15 na Starym Mieście należy do naszej mistrzyni.

– Startowało około 70 uczestników z różnych krajów. W konkursie moją partnerką-modelką była koleżanka Marta Woźniatowska. Dała radę! Pragnę podziękować mojej instruktorce Marcie Rybickiej (Indigo Ecucator z Lubina) za solidna dawkę wiedzy i doświadczenia. Katarzynie Łużnej-Gujskiej, która też niebawem stanie sie instruktorem, za nieocenione wsparcie – kontynuuje. Dodając, że gdyby też nie wsparcie rodziny, to sukcesu nie byłoby.

– Przygotowanie się do mistrzostw wymagało ode mnie zaangażowania. Mąż i syn znieśli moją dłuższą nieobecność w domu – dziękuje najbliższym. Niestraszne jej przedłużanie, odnowa, uzupełnianie czy rekonstrukcja paznokci – można powiedzieć, że te wszystkie techniki ma w … jednym palcu. Do Estonii zamierza jeszcze powrócić, na wakacje. Lada moment rozpoczyna przygotowania na kolejne mistrzostwa, które już jesienią.
MK

Tekst powstał we współpracy z Indigo Salon przy ul. Balwierskiej 15 na Starym Mieście (kontakt: 577 001 497).

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •