Dzieje sięGłogów

Grzybobranie? W gminie Kotla zakazu do lasu nie ma. W Żukowicach odradzają – tam padają dziki1 min na czytanie

Trwa walka z ASF. Nadleśnictwo na ogrodzenie wydało 400 tysięcy złotych 1

Dzwonicie i pytacie czy w związku z ASF w powiecie głogowskim można wchodzić do lasu i zbierać grzyby. – Widziałam, że w okolicach Głogówka las ogrodzony jest siatką, ale tuż przy niej auto za autem. To można, nie można? – pyta nasza Czytelniczka.

Jak informuje Ryszard Toczyłowski, Powiatowy Lekarz Weterynarii, w gminie Kotla mamy dwie strefy skażenia – czerwoną oraz tą najwyższą, czyli niebieską. Mimo to nie ma tam zakazu wstępu do lasy. Na razie. Bo jeżeli okaże się, że znów padną tam dziki i będą one zakażone wirusem, to wtedy zapewne taki zostanie wprowadzony. – W tej gminie duży problem mieliśmy wiosną. W ostatnich miesiącach nie znaleźliśmy tam żadnego padłego dzika. Także po polowaniach pobieramy próbki do badań. I są ujemne – wyjaśnia.

Nieco inaczej wygląda sytuacja w gminie Żukowice, gdzie tylko od czerwca padło 9 dzików – u których stwierdzono ASF. – Tam odradzamy zbieranie grzybów w lesie – nie ukrywa Toczyłowski.

A co jeżeli podczas grzybobrania odnajdziemy padłego dzika? – Na pewno nie zbliżajmy się do niego. Na mapie w telefonie ustalmy współrzędne, gdzie się znajdujemy. Należy zawiadomić odpowiednie służby. Dzwońcie do nas – radzi, bo problem nadal jest poważny.
RED

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się