Dzieje sięGłogów

Hodowcy ze skażonej strefy mogą znów sprzedawać świnie. W strefie czerwonej myśliwi wznowili polowania na dziki1 min na czytanie

Kolejny przypadek wirusa ASF? Znaleziono drugiego martwego dzika w gminie Kotla

Dwa padłe dziki znalezione pod koniec listopada między Kotlą a Bielawami to do dziś jedyne potwierdzone przypadki ASF na naszym terenie. – Jest spokojnie patrząc na to, co się działo na początku – mówi Ryszard Toczyłowski, Powiatowy Lekarz Weterynarii w Głogowie.

Uspokaja, że mimo nadal prowadzonych przeszukiwań lasów padłych dzików nie znajdują wiele. Wszystkie zwłoki, łącznie z odstrzelonymi i zabitymi na skutek zdarzeń drogowych, są poddawane badaniom. Na szczęście jak do tej pory wyniki są negatywne, nawet w próbkach pobranych od dzików pochodzących ze strefy skażonej.

W promieniu 5 km od miejsca znalezienia zakażonych dzików PIW wyznaczył strefę skażoną zakazem wstępu do lasu. W strefie czerwonej po połowie grudnia rozpoczął się odstrzał. Ta strefa początkowo obejmująca tylko gminę Kotla została rozszerzona na gm. Żukowice, część Głogowa oraz gm. Głogów na północ od krajowej 12, czyli część Serbów i Wilkowa, Krzekotów i Grodziec Mały. Reszta powiatu jest w strefie żółtej.

Nieznacznie poprawiła się sytuacja hodowców świń w strefie czerwonej, bo znalazły się rzeźnie, które mogą i chcą przyjmować do uboju świnie z tego terenu. Gospodarstwo w strefie skażonej, m.in. we wsiach Chociemyśl i Kozie Doły, by dostać zgodę na sprzedaż muszą spełniać bardzo rygorystyczne wymagania. – Nie zauważyłem, by ktoś sygnalizował, że będzie likwidował hodowlę – PIW uspokaja, że dopóki wirusa nie ma w hodowli, nie można mówić o stratach.
RED

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się