Dzieje sięRegion

Jadą pod prąd. Po zmroku rozgrywają się tu dantejskie sceny1 min na czytanie

Jadą pod prąd. Po zmroku rozgrywają się tu dantejskie sceny

Ruszył długo wyczekiwany remont drogi wojewódzkiej w Brzegu Głogowskim. Drogowcy rozkopali połowę drogi, więc stała się jednokierunkowa. Można nią jechać tylko w kierunku Bytomia Odrzańskiego. W przeciwnym jest to niemożliwe. Ustawiono znaki zakazu, a informacje o tym, że droga jest nieprzejezdna, są już za Bytomiem Odrzańskim. Trzeba jechać przez Dankowice lub Szczepów.

Ale nie wszyscy kierowcy się do znaków stosują i dochodzi do niebezpiecznych sytuacji. – We wtorek wieczorem mijaliśmy się tam z busem. Przeciskaliśmy się koło siebie. On jechał pod prąd, zjechał na chodnik, ale i tak było ciężko i niebezpiecznie. Nagraliśmy nawet krótki film z tego zdarzenia. Bus był na obcych rejestracjach. Zaczynały się od liter PO. Trudno więc uwierzyć, że próbował się tylko dostać do domu w Brzegu Głogowskim.

Policja miała już sygnały, że kierowcy ignorują w tym miejscu znak zakazu ruchu. Regularnie pojawią się tam patrole policji, choć na stałe przecież żaden nie będzie tam obecny. To, że policjanci wiedzą o kierowcach, którzy nową organizację ruchu mają w poważaniu, potwierdza  Bogdan Kaleta z KPP Głogów. Warto zauważyć, że będzie tam jeszcze niebezpieczniej, bo drogowcy ulicę naprawdę głęboko rozkopią. Nie ma sensu ryzykować.

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się