Extra

Jak sobie radzić z alienacją rodzicielską?3 min na czytanie

Upadłość konsumencka w dobie koronawirusa

Coraz więcej rozwodów, coraz więcej z tym wynikających problemów. Zwłaszcza, gdy chodzi o alimentację rodzicielską. W tej sprawie radzi Krzysztof Gągół z Kancelarii Adwokackiej przy ul. Hugona Kołłątaja 12 na Starym Mieście.

Statystyki wskazują, że w Polsce rozpada się co trzecie małżeństwo. Nie lepiej wygląda sytuacja w związkach nieformalnych. Z chwilą rozstania pojawia się konieczność uregulowania władzy rodzicielskiej stron nad ich małoletnimi dziećmi, a także kontaktów z nimi tego rodzica, z którym nie będą one stale zamieszkiwać. Na tym tle zdarza się, że rodzic, przy którym dzieci pozostają, utrudnia kontakty z dziećmi drugiemu z rodziców. Czasem prowadzi to do trwałego zerwania więzi pomiędzy dzieckiem a jednym z rodziców. Zjawisko takie określa się alienacją rodzicielską. Jest to na tyle poważne i częste, że 25 kwietnia ustanowiony został dniem alienacji rodzicielskiej. Co można zrobić w takiej sytuacji?

Narzędzia z Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego
W pierwszej kolejności możemy wystąpić do właściwego sądu rodzinnego o zagrożenie ukarania grzywną tego z rodziców, który utrudnia kontakty z dziećmi. W ramach tego postępowania sąd ustala wysokość grzywny za każdy niezrealizowany kontakt. W przypadku dalszego braku poprawy sytuacji, można wystąpić z kolejnym wnioskiem o ukaranie konkretną grzywną za każdy brak kontaktu. Niestety, ale w praktyce rozwiązania te nie spełniają zakładanej funkcji. Dzieje się tak z powodu dość długo trwających postępowań (konieczność wytaczania dwóch odrębnych spraw), ale także stosunkowo niewielkich grzywien i trudności w ich egzekwowaniu. Jeśli takie postępowania nie przyniosą oczekiwanego rezultatu, można wystąpić do sądu rodzinnego o zmianę orzeczenia w przedmiocie władzy rodzicielskiej nad dziećmi poprzez powierzenie jej wykonywania alienowanemu rodzicowi.

Narzędzia z Kodeksu cywilnego
Prawo do pielęgnowania więzi rodzinnej z dzieckiem zaliczyć można do kategorii dóbr osobistych. W przypadku więc, gdy rodzic zamieszkujący z dzieckiem utrudnia lub uniemożliwia kontakty z nim drugiemu z rodziców, możliwa jest odpowiedzialność za naruszenie dóbr osobistych. Istotne jest, że jest to środek, z którego można skorzystać niezależnie od uprawnień wynikających z Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. W tym celu należy wnieść pozew do właściwego sądu powszechnego, w którym należy domagać się zaniechania utrudniania kontaktów, ale również zapłaty odpowiedniego świadczenia pieniężnego na wskazany cel społeczny lub zadośćuczynienia dla siebie samego. Wydaje się, że wyrok uzyskany w ramach tego postępowania może stanowić dużo skuteczniejsze narzędzie, albowiem grożąca alienującemu dziecko rodzicowi odpowiedzialność finansowa jest znacząco wyższa niż w przypadku instytucji z prawa rodzinnego.

Narzędzia z Kodeksu karnego
Alienacja rodzicielska nie została wprost wymieniona w katalogu przestępstw w ramach Kodeksu karnego. Przyjmuje się jednak, że może ona podlegać karalności w ramach przestępstwa znęcania się nad rodziną. W praktyce jednak rozwiązanie takie nie jest często stosowane.
Pamiętajmy, że utrudniając kontakty dzieciom z drugim rodzicem, wyrządzamy krzywdę własnym pociechom. Dziecko do prawidłowego, optymalnego rozwoju potrzebuje bowiem obydwojga rodziców.
RED

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w Extra