Dzieje sięGłogów

Jeszcze popływamy Laguną, nie wodolotem. Zdaniem radnych opozycyjnych statek to zbędny wydatek1 min na czytanie

Popłyń Laguną w majówkowy rejs. Statek czeka przy marinie

Klub radnych Prawo i Sprawiedliwość złożył wniosek o wykreślenie z budżetu 170 tys. zł zapisanych na składkę członkowską w stowarzyszeniu. – Rozumiem, że chce pan pozbawić głogowian statków na Odrze – powiedział Leszek Szulc do przewodniczącego klubu.

– Jeszcze w tym roku stowarzyszenie Odra dla turystów działa w reżimie środków unijnych – prezydent Rafael Rokaszewicz. I przypomniał, że to jego poprzednik na urzędzie Jan Zubowski podpisał umowę o przystąpieniu do stowarzyszenia zobowiązując się, że przez czas trwania projektu Głogów będzie płacił składki.

– Nie wiem, kogo winić, że Odra w sezonie nie jest spławna – tłumaczył, że Głogów jeszcze może korzystać, bo statki u nas pływają najwięcej, podczas gdy niebogate lubuskie gminy nie widzą statków przez cały rok, bo wody w Odrze jest za mało, a składki płacą.

Radny Krzysztof Sarzyński zaproponował, aby miasto kupiło własne statki, o mniejszym zanurzeniu, by głogowianie mogli pływać przez cały rok. Tak się jednak nie stanie – w budżecie miasta znalazły się pieniądze na utrzymanie statków i udział w stowarzyszeniu.
RED

Podziel się informacją ...
  • 52
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się