Dzieje sięGłogówWideo

Jeszcze trochę cierpliwości. Remont alei Wolności przesuwa się na kolejne odcinki3 min na czytanie

Jeszcze trochę cierpliwości - remont Alei Wolności przesuwa się na kolejne odcinki 1

– Coraz ciaśniej przy tym remoncie. I chyba będzie ciaśniej – mówią przechodnie. Prace na alei Wolności przesuwają się dalej, w stronę miasta. Właśnie zniknęło przejście dla pieszych. Stanęły tam maszyny. Ludzie przechodzą jak się da, pomiędzy pojazdami. – Jak przesuną się dalej, to dopiero będzie młyn. Ciekawe jak wtedy będą jeździć samochody – pyta jeden z mężczyzn stojących przy barierce.

Jeszcze trochę cierpliwości - remont Alei Wolności przesuwa się na kolejne odcinki 2

Od jednego z budowlańców słyszymy, że tymczasowe przejście dla pieszych się pojawi, ale jeszcze trwają ustalenia, gdzie je zrobić. Bo jak prace przekroczą skrzyżowanie, to zmianie ulegnie cała organizacja ruchu. Trwa wybór najlepszego wariantu. Jak to w końcu będzie, dowiemy się niebawem.

Na razie wielkie kontrowersje, zwłaszcza wśród właścicieli aut z kamienic 11 i 13, wzbudziła likwidacja jednej z „zawijek”. Możliwości zawrócenia na drugi pas alei jadąc od strony Bramy Brzostowskiej nie będzie. Teraz trzeba będzie dojeżdżać do skrzyżowania z ul. Jedności Robotniczej. Tak przewiduje projekt i nie ma nadziei na zmiany. – Przez środek deptaka biegnie ścieżka rowerowa, „przecięcia” powodowałyby utrudnienia i niebezpieczeństwo dla rowerzystów – usłyszeliśmy od Marty Dytwińskiej-Gawrońskiej, rzecznik prezydenta Głogowa. Zgodził się na to konserwator zabytków. Na szczęście pozostałe „zawijki” pozostaną bez zmian.

Jeszcze trochę cierpliwości - remont Alei Wolności przesuwa się na kolejne odcinki

Aleja Wolności dostaje nowe życie. Jedna z pierwszych w Głogowie ulic ma co najmniej 116 lat. Kiedy powstała, można było w końcu wygodnie dojechać do dworca kolejowego. Dziś jest rozkopana, ekipy robotników wciąż z niej coś wyciągają i wkładają. To nie jest zwykła modernizacja. To podziemny świat z tysiącami metrów instalacji, rur i kabli. Tych sprzed wieku i tych kładzionych za naszego życia. To inwestycja na długie lata, nie tylko dla nas i naszych dzieci, a dla pokoleń. Kto wie może na kolejne sto lat…

Ludzie trochę przeklinają, bo remont utrudnia im życie. Ale jeszcze trzeba się uzbroić w cierpliwość. Miasto też goni czas, a właściwie pieniądze, bo magistratowi udało się zdobyć środki unijne i trzeba je do końca roku wykorzystać.

Migawka z remontu alei Wolności

Prace na alei Wolności przesuwają się dalej, w stronę miasta. Właśnie zniknęło przejście dla pieszych. Stanęły tam maszyny. Ludzie przechodzą jak się da, pomiędzy pojazdami. Jak przesuną się dalej, to dopiero będzie młyn. Ciekawe jak wtedy będą jeździć samochody.

Opublikowany przez MyGlogow.pl Czwartek, 4 kwietnia 2019

RED

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się