Dzieje sięGłogów

Już nie trzeba chodzić na skróty. Pod kliniką powstały schody1 min na czytanie

Już nie trzeba chodzić na skróty. Pod kliniką powstały schody

Nie muszą już ryzykować skręceniem kostki czy upadku na skarpie, która dotychczas była drogą na skróty do kliniki. Ten problem został rozwiązany. Tuż przy ogrodzeniu znajdującym się przy drodze głównej zostały zrobione schody z prawdziwego zdarzenia.

– Brakuje tutaj poręczy, której mogłabym się przytrzymać, bo idę o kulach i bezpieczniej byłoby się niej złapać – mówi pacjentka kliniki, ale dodaje, że schody są ogromnym plusem dla tego miejsca, w którym otrzymuje fachową pomoc, a dziś kończą się również jej kłopoty z dojściem na umówioną wizytę.

– Nawierzchnia po zejściu ze schodów pozostawia wiele do życzenia, ale ten kawałek do drogi z kostki brukowej można już dojść – kończy starsza pani. Udało nam się ustalić, że gmina miejska Głogów jedynie wydała zgodę na budowę tego chodnika. Nie partycypowała w kosztach. Inwestycję przeprowadził właściciel kliniki. Kilka miesięcy temu Jarosław Kachnowicz, właściciel Vita-Med, opowiadał nam historię starań o schody.

Rozpoczynając budowę kliniki, wystąpił o pozwolenie na budowę schodów za własne pieniądze. Najpierw czekał na zgodę Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, bo skarpa leży w pasie drogowym krajowej 12 i na pozwolenie na budowę ze starostwa. A to trwało. Kiedy zgody dostał.., było już po budowie i otwarciu kliniki z dojściem w pobliżu skrzyżowania z ul. Piłsudskiego – daleko od przystanku autobusowego. Z inwestycji zrezygnowano. Ale w końcu – jak widać – to się zmieniło. Pacjenci są zadowoleni.
RED

Podziel się informacją ...
  • 1
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się