BIZNESStarówkaSerceGłogowa

Kawa z sercem na Szewskiej3 min na czytanie

Kawa z sercem na Szewskiej

„Kafka głogowska” to wyjątkowe nowe miejsce, gdzie można napić się dobrej kawy i zjeść pyszne domowe ciastko. Poza tym porozmawiać z właścicielką o piciu kawy i jej parzeniu, bo ona może o tym mówić godzinami.

Na ulicy Szewskiej na Starym Mieście warto się teraz zatrzymać, przysiąść do stolika i wypić kawkę u Katarzyny Warachowskiej, która jest namiętną wielbicielką, a także znawczynią tego trunku. Zjeździła Europę i porobiła obserwacje, teraz swoje doświadczenia przywiozła do Głogowa, gdzie postanowiła otworzyć kafejkę, w której będzie nas uczyła, jak pić kawę.

Nowa kafejka jest czynna codziennie do 17.00, a w weekendy do 18. Można wstąpić, posiedzieć na wygodnych kanapach albo rozsiąść się przy stoliku na dworze i oczywiście napić się dobrej kawy na zimno lub na gorąco, z mlekiem lub bez. – Chyba mam rękę do parzenia kawy. To mi mówili zawsze i znajomi, i rodzina. Kawa stała się moją pasją. Zawsze lubiłam ją robić, a przede wszystkim pić. Moim marzeniem stało się, aby otworzyć w moim mieście kawiarnię. Inspiracją dla mnie był także serial „Przyjaciele”. Chcę stworzyć takie miejsce do spotkań przy kawie – opowiada o sobie Katarzyna Warachowska, rodowita głogowianka. Kafejka działa od niedawna, ale wieść o niej już się rozniosła i sporo osób tutaj zachodzi. Dużo mam na spacerach z dziećmi wpada po kawkę, sporo pań z koleżanką, a na przykład Patryk Iwanek przychodzi tu spokojnie popracować, bo jest darmowe wi-fi.

Pani Katarzyna stworzyła bardzo przytulne miejsce. – Udało mi się połączyć moją pasję z pracą. Mam nadzieję, że to zagra – mówi pani Katarzyna, która o kawie i jej parzeniu czy piciu mogłaby mówić bardzo dużo. Kto zapyta, zagadnie, to dzieli się z nim swoją wiedzą, a niedługo planuje zamontować w swojej kawiarni półki z książkami – także na temat kawy. Espresso, double espresso, americano, flat white, cappucino i latte – to podstawowe rodzaje kaw, ale Katarzyna Warachowska zaprasza także na kawę z tonikiem i kostkami lodu w te gorące dni. W ogóle kawy tu będą różne i z różnymi rodzajami mleka. – Dopiero zaczynam, testuję rynek. Chciałabym wykreować moją kawiarnię na wyjątkowe miejsce. Planuję muzykę na żywo, recitale, spotkania oraz alternatywne sposoby parzenia kawy. W asortymencie będą także kawy z różnych zakątków świata – zapowiada.

Kawa, którą serwuje, to specjalnie skomponowana pod włoski ekspres ciśnieniowy mieszanka robusty i arabiki. – Zależało mi, aby nie była mocno palona i miała orzechowo-czekoladowy posmak. Ale mam także propozycje dla miłośników mocno palonej kawy – zapewnia właścicielka. Sofy są u niej bardzo wygodne, zawsze stoją w wazonach świeże kwiaty, a do tego jest ciasto domowe, które codziennie sama piecze. Akurat trafiamy na tartę z rabarbarem albo z mascarpone i borówkami, na tarteletki z jeżynami i ciasto marchewkowe, ale została ostatnia porcja.

Często są także ptysie z kruszonką. – Niektórzy pytają mnie o ciasta wegetariańskie i bezglutenowe. Już myślę nad przepisami – zapewnia. Uważa, że kawa jest tak różnorodna jak wino. Można w niej odnaleźć różne smaki i aromaty, zależnie od tego, gdzie rosła, w jaki sposób jest palona i parzona. To pewne, Katarzyna Warachowska zarówno w swoją kawiarnię, jak i w kawę, którą parzy, wkłada serce. Efekt jest bardzo smakowity.

Ogłoszenie na Facebooku dla UE! Musisz się zalogować, aby przeglądać i publikować komentarze na FB!
Podziel się informacją ...

Zobacz inne

Więcej w BIZNES