Sport

Kibice wracają na trybuny. Ile osób będzie mogło wejść na stadion?2 min na czytanie

Rozdajemy z Chrobrym nagrody na Dzień Kobiet. Jesteś na zdjęciu?! 13

Zgodnie z zapowiedziami ministerstwa kibice wracają na trybuny. Od 19 czerwca, czyli kilka dni po wznowieniu piłkarskich rozgrywek. We wtorek (2.06.) Chrobry Głogów zagra swój pierwszy mecz po długiej przerwie w Olsztynie z miejscowym Stomilem. Chwilę później, bo w piątek (5.06.) u siebie z GKS-em Bełchatów. Wtedy jeszcze bez udziałów publiczności.

Pierwszy mecz z dopingiem fanów planowany jest pod koniec czerwca (27.06.), kiedy pomarańczowo-czarni zagrają u siebie z Sandecją Nowy Sącz. Jarosław Trawiński, prezes Chrobrego, jest zaskoczony ogłoszoną decyzją, bo jeszcze kilka dni temu klub dostał wytyczne co do organizacji meczów bez kibiców. – Wszystko było ustalone. Nie dostaliśmy jeszcze wytycznych co do meczów z kibicami. Nie wiemy jak ma to wyglądać, więc na razie niewiele w tej kwestii mogę powiedzieć. Cieszę się jednak, bo przecież gramy dla rywalizacji i kibiców – zaznacza.

Stadionowe trybuny będą mogły być zajęte w 25 proc. Kibice będą musieli zachować odpowiednie odległości. Miejski stadion pomieści w sumie nieco ponad 2 800 ludzi. Z czego 2 000 pod zadaszeniem i dokładnie 486 dla kibiców gości. Oznacza to, że u nas na trybuny będzie mogło wejść w granicach 700 osób. Jeżeli przyjrzeć się średniej frekwencji – wystarczająco do zapotrzebowania. Choć można przypuszczać, że po ponad 2 miesięcznej przerwie głód piłki będzie większy.

– Jeżeli chodzi o dochody z dnia meczowego, to w naszym przypadku nie ma to większego znaczenia. Organizacja meczu z kibicami to impreza masowa wiążąca się z dużymi kosztami. Wpływy z biletów nie zawsze je pokrywają – wylicza prezes.

Kibice na trybunach to jednak dodatkowa motywacja dla piłkarzy. A Chrobry wiosną był w gazie. Wygrał pewnie dwa mecze. I oby dobrą formę utrzymał.
RED

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w Sport