Dzieje sięGłogów

Kierowcy nie włączają klimatyzacji? Pasażerowie żalą się na upały w miejskich autobusach1 min na czytanie

Automatycznie zapisany szkic 391

– Niech włączą klimatyzację! – słychać w miejskich autobusach. Pasażerowie się złoszczą, bo – ich zdaniem – w autobusach jest za gorąco. Domagają się, aby była w nich komfortowa temperatura. – Na przykład dziś w autobusie o numerze bocznym 200 kierowca włączył klimatyzację dopiero po skargach podróżujących, po czterech przystankach. Bez sensu – pisze pani Ela na stronie facebookowej komunikacji.

Skargi docierają także drogą mejlową i telefoniczną. – Ludzie się żalą – nie ukrywa Anna Bryl, wiceprezes KM. Opowiada, że klimatyzowanych jest obecnie 19 autobusów z 34, jakimi dysponują. – Wszystkie zostały zakupione od 2015 roku. Posiadają klimatyzację dla pasażerów, bo wcześniej była to komunikacja wyłącznie kabinowa dla kierowcy. Nadal planujemy odnawiać nasz tabor autobusowy – zapowiada.

Wyjaśnia, że mimo klimatyzacji w autobusach i tak jest ciepło. Nie ma innej możliwości. – Przystanki znajdują się średnio co 200 lub 300 m. Otwierają się wszystkie drzwi, następuje wpuszczenie ciepłego powietrza do wnętrza autobusu – zaznacza. Kierowcy ustawiają najniższą możliwą temperaturę – 18 stopni Celsjusza.

– Ale gdy na dworze skwar, to klimatyzacja nie pomoże. Nam też nie jest łatwo, bo mamy przed sobą wielką szybę, która działa jak kaloryfer – Stanisław Raś (58 l.), kierowca. Na szczęście zgodnie z regulaminem w takie ciepłe dni kierowcy mogą do pracy przyjść w krótkiej koszulce polo – oczywiście firmowej oraz założyć spodnie długości 3/4.

Na tym uwag pasażerów nie koniec, bo zwracają jeszcze uwagę m.in. na to, że autobusy się spóźniają. Zwłaszcza przed weekendami, kiedy ruch w mieście jest duży, a rondo Konstytucji 3 Maja zakorkowane. Autobusy też stoją w korku, więc szybciej nie dojadą.
MK

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się