my:Jerzmanowa

Kotka weszła na wysokie drzewo i zejść nie mogła. Nawet strażacka drabina nie pomogła1 min na czytanie

Automatycznie zapisany szkic 429

To działo się w Smardzowie, gdzie kotka weszła na wysokie drzewo. Ludzie się dziwili, jak tam się wdrapała. Miauczała, bo bała się zejść.

– Wiele osób próbowało pomóc, nawet straż pożarna, jednak przez trudny dostęp i bardzo dużą wysokość nie udało się ściągnąć kotki – pisze Magdalena Stępkowska, która wszczęła akcję.

Padała propozycja, aby na miejsce ściągnąć nawet alpinistów. – Niespodziewanie okazało się, że po kilku dniach zszedł z drzewa samodzielnie – dodaje.

Opowiada, że młoda kotka jest wycieńczona i odwodniona. – Ale mimo tego nie brakuje jej sił do okazywania miłości – mówi nam pani Magdalena. Szuka właścicieli zwierzątka.

AM
fot. nadesłane

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w my:Jerzmanowa