FotoSport

“Ładna gra nie daje punktów”. Sparta Grębocice przegrała5 min na czytanie

1

Warunki do gry w piłkę nożną tego dnia nie były łaskawe. W sobotnie popołudnie (10.10.), gdy w Grębocicach rozpoczynało się ligowe spotkanie, padał deszcz. Sparta na murawę wybiegła jednak mocno zmotywowana, bo szuka punktów, by odbić się z dna tabeli. W tym sezonie na 4-ligowych boiskach idzie im różnie.

– Może ładnie gramy, ale nie daje nam to punktów – nie ukrywa Paweł Żmudziński, trener Sparty, która już na początku meczu z Orkanem Szczedrzykowice miała wiele okazji. Nie udało się nic strzelić. W 39. minucie to musiało się zemścić. Goście po golu Jarosława Gambala wyszli na prowadzenie i utrzymali je do przerwy. – Później mieliśmy kolejne okazje, poprzeczkę, mogliśmy doprowadzić do remisu, ale brakowało nadal skuteczności – załamuje ręce trener.

Orkan zadał więc drugi cios i za sprawą celnego trafienia Łukasza Filipiaka podwyższył na 2:0. Dopiero w 87. minucie miejscowi doprowadzili do kontaktu – Łukasz Szuszkiewicz dał jeszcze nadzieje, ale czas płynął nieubłaganie. – Przegraliśmy po naprawdę dobrym meczu. W szatni rozmawialiśmy, że gdyby ładną grę można było zamienić na punkty, to byśmy mieli ich teraz o kilka więcej. Nie będę ukrywał, że na naszą dyspozycję złożyły się kontuzje i choroby, z którymi mamy do czynienia od początku rozgrywek. Nie będziemy narzekać. Gramy dalej. Przed nami w tym roku jeszcze siedem kolejek i chcemy utrzymać kontakt z zespołami liczącymi się w walce o utrzymanie – zapowiada Żmudziński, bo wierzy w swój zespół oraz to, że planów im nie pokrzyżuje również epidemia.
RED

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w Foto