Fotomy:GaworzyceRegion

Maćkowiak pokazała najnowsze obrazy [Zdjęcia]5 min na czytanie

Maćkowiak pokazała najnowsze obrazy [Zdjęcia] 6

Powrót do korzeni, odpowiedź na pandemię i wojnę na Ukrainie. Małgorzata Maćkowiak, znana malarka, wystawiła swoje najnowsze prace w gaworzyckiej galerii. Wernisaż przyciągnął do zabytkowego pałacu wielu miłośników sztuki.

Małgorzata Maćkowiak podczas otwarcia wystawy przyznała, że na jej prace wpłynęła pandemia, a przez to potrzeba obcowania z naturą. Dzięki podróżom m.in. do Kanady zaczęła utrwalać swoją wizję przyrody. Jest w niej pełno symetrii i o to właśnie pytaliśmy artystkę. – Fascynuje się geometrią. Skończyłam architekturę wnętrz i z tą architekturą mam do czynienia od dziecka. Zawsze była mi bliska, ten sposób analitycznego patrzenia nawet na naturę. Dzięki geometrii możemy opisać świat. Ona mnie też uspokaja, jest rodzajem medytacji, bo wyznacza pewne linie i porządki. Jak moje oczy biegną liniami w tym pejzażu, buduję formy geometryczne i to jest moje widzenie świata – opowiada artystka.

Radoxim 5

Jeden z pejzaży wystawionych na wystawie był wyjątkowo mroczny. Kolory nieba artystka zastąpiła czernią. – To jest moje postrzeganie wojny na Ukrainie. Pejzaż zamiast wzrastać na wiosnę świeżym zbożem jest poharatany wybuchami. Myślę, że mam taką refleksyjną – mówi. A z jakich dzieł malarka jest najbardziej zadowolona? Z czterech obrazów morskich: – Zachodzące słońce, lubię tę “złotą godzinę”, kiedy świat jest magiczny. I potem już jest ciemność. Lubię ten moment.

Dzieła artystki zawsze cieszą się popularnością i znajdują chętnych na kupno. Czy tak samo jest z pejzażami? – Pierwszy raz pokazuję te pejzaże, ale z tego co widzę, ludzie akceptują to moje postrzeganie świata – przyznaje Maćkowiak.

Wystawa w gaworzyckim pałacu potrwa do 9 czerwca.

RED

Zobacz inne

Więcej w Foto