Dzieje sięGłogów

Miało być prosto a… “wyszły im szlaczki”1 min na czytanie

Miały być prosto a... "udekorowali jezdnię szlaczkami"

Na terenie miasta trwa malowanie i odświeżanie oznakowania poziomego. Od kilku tygodni. Kierowcy i piesi muszą liczyć się z pewnymi utrudnieniami. Głogowianie patrzą i patrzą… i co widzą? – Pasy na przejściu dla pieszych powinny być równe, ale wyszły im szlaczki! – komentuje nasz Czytelnik, który zastanawia się czy pracownicy tej firmy zrobili to celowo. A może tak im po prostu wyszło? – Chyba chcieli na siłę udekorować miasto. Teraz szlaczki wyszły im na ul. Sikorskiego, przed rokiem na ul. Wita Stwosza – dodaje.

Ale nie wszyscy się z tym zgadzają. Na pewno nie firma, która poprawia oznakowanie. Choć krzywo czasem… faktycznie może być. – W mieście malowanych jest wiele przejść i pasów. Wszystkie elementy wykonywane są zgodnie ze sztuką, z użyciem szablonów i maszyn. Pracownicy robią to od lat, więc mają doświadczenie. Jeśli zdarzy się jakiś błąd, to wynika on najczęściej z nierówności asfaltu, uszkodzeń i załamań. Maszyn inaczej pracuje na gładkiej powierzchni, a inaczej na nierównej – tłumaczy Rafał Sikora z GPK PreZero Głogów.
RED

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się