Namawiają znanych samorządowców do startu w wyborach do Sejmu. Czy Rafael Rokaszewicz będzie kandydował?

Namawiają znanych samorządowców do startu w wyborach do Sejmu. Czy Rafael Rokaszewicz będzie kandydował?

Wśród polskich samorządowców pojawiła się inicjatywa, aby zasilić szeregi Koalicji Obywatelskiej podczas jesiennych wyborów parlamentarnych. Potrzebę włączenia się nie tylko w kampanię wyborczą, ale i start z list opozycji włodarze miast i gmin sami zresztą sygnalizowali w Gdańsku podczas obchodów 30. rocznicy wyborów 4 czerwca 1989 r.

Dlatego właśnie teraz intensywnie prowadzone są rozmowy na temat obecności popularnych wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, starostów, marszałków województw na listach wyborczych opozycji. Ma to pobudzić aktywność wyborców i zwiększyć frekwencję w wyborach parlamentarnych w małych miejscowościach i w dużych miastach, co miałoby zwiększyć szansę zwycięstwa z Prawem i Sprawiedliwością.

Od kilku dni padają różne znane nazwiska samorządowców w regionie, które miałyby wesprzeć front przeciwko PiS. Czy prezydent Głogowa Rafael Rokaszewicz ma takie plany? – Nie zamierzam kandydować w nadchodzących wyborach parlamentarnych – ucina domysły prezydent Głogowa. – O tym, czy będę kogoś wspierał, jako Rafael Rokaszewicz a nie prezydent miasta, zdecyduję w momencie pojawienia się kandydatów, których jeszcze dziś nie ma – dodaje Rafael Rokaszewicz.

Z kolei w głogowskiej Platformie Obywatelskiej już powoli coś się klaruje. Kto będzie kandydował w najbliższych wyborach do Sejmu i Senatu z tej partii – Jarosław Dudkowiak czy Ewa Drozd? Coraz więcej jest głosów, że PO w naszym mieście jednak postawi na starostę Jarosława Dudkowiaka. Czy będzie kandydować do parlamentu? Podobno tak.

– Były takie propozycje – przyznał nam starosta Jarosław Dudkowiak, gdy zapytaliśmy, czy to prawda, że będzie kandydował na posła. – Rozważam je – powiedział. Ostateczną decyzję dotyczącą list kandydatów podejmą władze krajowe oraz zarząd regionu. – Pani poseł już kilkakrotnie zapowiadała, że nie będzie kandydowała. Wielokrotnie mówiła, że to jest jej ostatnia kadencja – przekonuje starosta Dudkowiak.

– Nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek publicznie złożyła deklarację, że już nie będę startować, ale też przyznam, że po 12 latach pełnienia mandatu, patrzę na wszelkie kampanie wyborcze w sposób spokojny i bez większych emocji – zapewniła. Powiedziała, że jest jeszcze sporo czasu, by podjąć decyzję w sprawie ewentualnego kandydowania. RED

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •