Dzieje sięGłogów

Napastnik z parku stanie przed sądem za próbę zgwałcenia 15-latki2 min na czytanie

Usiłował zgwałcić 15-latkę w parku w Głogowie. Prokuratura mu postawiła zarzuty

Konrad K., który w Parku Sapera napadł na nastolatkę, jest oskarżony o usiłowanie zgwałcenia małoletniej. Do Sądu Rejonowego w Głogowie trafił akt oskarżenia przeciwko niemu. Dramatyczne chwile wydarzyły się 15 września zeszłego roku w parku – w centrum miasta w biały dzień. Spacerowały tam dwie 15-latki, a następnie usiadły na ławce.

W pewnym momencie zaczepił je mężczyzna, był wulgarny i agresywny, dlatego dziewczyny próbowały odejść. Ale mężczyzna nie odstępował, poszedł za nimi. Złapał jedną z nich za plecak i szarpiąc wciągnął w zarośla – wynika z aktu oskarżenia. Dalej są zarzuty dotyczące tego, że Konrad K. groził dziewczynie pozbawieniem życia, kazał jej być cicho i próbował ją zgwałcić. W tym czasie jej koleżanka krzyczała i wzywała pomocy, straszyła, ze dzwoni na policję. Konrad K. zagroził wtedy, że najpierw zabije dziewczynę, którą zaatakował, a potem jej koleżankę. Krzyki na szczęście usłyszeli przechodnie. Przybiegli i obezwładnili Konrada K. Wezwali policję, a po przyjeździe policjantów oddali agresora w ręce policjantów. Badania wykazały, że Konrad K. był wtedy pod silnym działaniem narkotyku w postaci metamfetaminy.

Prokurator oskarżył Konrada K. o dwa przestępstwa polegające na usiłowaniu zgwałcenia jednej z dziewcząt oraz o wywieraniu groźbą bezprawną wpływu na drugą z dziewcząt, która była świadkiem przemocy. Ponadto prokurator oskarżył Konrada K. o trzecie przestępstwo prowadzenia samochodu osobowego wbrew orzeczonemu dożywotniemu zakazowi prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym oraz pomimo cofnięcia uprawnień do kierowania pojazdami. Konrad K. przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów, jednak twierdzi, że nic nie pamięta. Tłumaczy, że zażył wtedy nowy, nieznany mu narkotyk. – W wydanej o tym oskarżonym opinii psychiatryczno-psychologicznej biegli rozpoznali u Konrada K. uzależnienie mieszane od alkoholu i środków psychoaktywnych. Zdaniem jednak tych biegłych, oskarżony nie miał ograniczonej ani wyłączonej poczytalności – informuje rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Legnicy Lidia Tkaczyszyn. Ujęty na gorącym uczynku przestępstwa Konrad K. jest od początku śledztwa tymczasowo aresztowany. Za usiłowanie zgwałcenia grozi mu od 2 do 12 lat, a za dwa kolejne od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
RED

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się