Niby tu chodziło o ryby, a telefon wskazał sprawców kradzieży złomu z huty

Niby tu chodziło o ryby, a telefon wskazał sprawców kradzieży złomu z huty 5
1

Rano 26 marca głogowscy policjanci dostali zgłoszenie o usiłowaniu kradzieży niemal 100 kilogramów miedzianego złomu, tzw. „zgarów”. Na miejscu zastali jedynie samochód. Na terenie należącym do huty miedzi, przygotowany był już do wywiezienia miedziany złom. W jego pobliżu leżał jeszcze telefon komórkowy. I na to funkcjonariusze zwrócili uwagę.

W trakcie działań zauważyli dwóch mężczyzn, którzy przyjechali innym samochodem. Okazało się, że jeden z panów, 49-latek, jest właścicielem porzuconego auta i… znalezionego przy zgarach telefonu komórkowego. Wraz z kolegą 38-latkiem, próbowali wmówić policjantom, że akurat byli na rybach, i że zgubili kluczyki od samochodu i telefon. A ze zgarami nie mają nic wspólnego.

Certus 1

Dociskani przez policjantów nie potrafili wytłumaczyć dlaczego telefon znajdował się akurat tuż obok przygotowanego do kradzieży złomu. Zostali zatrzymani i usłyszeli zarzuty usiłowania kradzieży. Zgary według szacunków warte są około 2 tys. zł. Grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •