Dzieje sięmy:GminaGłogówRegion

Nie było miejsca w autobusie. Przewoźnik tłumaczy: To przez awarię2 min na czytanie

Jeden autobus mniej do Grębocic. Żukowice postarały się o dofinansowanie

Pasażerowie czekali na przystanku, ale autobus ich nie zabrał, bo nie było już miejsc. Do nieprzyjemnej sytuacji doszło w czwartek (5.01). Zgłosiła się do nas mieszkanka Borku, którą zdenerwowała cała sytuacja. Kupiła dzieciom miesięczny bilet, a później sama musiała odwieźć je do szkoły. Firma Intertrans zapewnia, że była to jednorazowa sytuacja.

-Chciałam Was prosić o pomoc w wyjaśnieniu dzisiejszego problemu dotyczącego porannych autobusów Intertrans jadących od strony Białołęki przez Borek do Głogowa – napisała zdenerwowana pani Maria w czwartek – Co miesiąc kupuję swoim synom bilety miesięczne , ponieważ dojeżdżają z Borku do szkoły do Głogowa. Kupuję te bilety po to, żeby moje dzieci miały jak dojechać do szkoły , a nie dlatego , że mam za dużo pieniędzy i lubię je marnować – dodaje i opisuje całą sytuację.

Przez Borek rano przejeżdżają 3 autobusy (7:20, 7:30, 7:40). Dwa z nich zatrzymały się tylko po to, aby poinformować pasażerów, że nie ma już miejsc i odjechały. – Sprawa z mojej strony zakończyła się tak, że musiałam moich chłopaków i ich kolegę zawieźć do Głogowa, po czym próbowałam dodzwonić się do Intertrans, aby wyjaśnić tę sytuację, ale nikt nie odbiera telefonu – wyjaśnia – Nie proszę Was o pomoc z tego powodu, że chce być złośliwa czy wredna. Proszę o pomoc w rozwiązaniu tej sytuacji, ponieważ wydaje mi się, że jeśli nikt dzisiaj nie zgłosi tego problemu, to może zacząć się notorycznie powtarzać, a chyba fakt, że kupujemy co miesiąc bilety miesięczne, które wcale nie są tanie powinien do czegoś zobowiązywać firmę Intertrans- podkreśla. Zwróciliśmy się do przewoźnika z prośbą o wyjaśnienie sytuacji.

-Mieliśmy awarię autobusu – tłumaczy Paweł Tryka z firmy Intertrans – Od razu na miejsce wysłaliśmy autobus zastępczy. Fakt, ma nieco mniejszą liczbę miejsc, bo 23. Sprawdziliśmy w systemie, że w kolejnym autobusie były już wolne miejsca – dodaje. Tłumaczymy, że prawdopodobnie dzieci już nie zdążyłyby do szkoły, dlatego pani Maria wolała je odwieźć sama. – Przepraszamy wszystkich pasażerów za zaistniałą sytuację. Zapewniamy, że było to jednorazowe zdarzenie – mówi pracownik Intertransu.

Osoby, które chciałyby zgłosić nieprawidłowości w kursowaniu autobusów, mogą to zrobić poprzez telefon znajdujący się na rozkładach jazdy. Każdemu niezadowolonemu klientowi przysługuje też możliwość reklamacji.

RED

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się