Dzieje sięFotoGłogów

Nie ustąpiła pierwszeństwa? Twierdzi, że nie jest winna1 min na czytanie

Nie ustąpiła pierwszeństwa? Twierdzi, że nie jest winna

Na skrzyżowaniu ulic Budowlanych i Moniuszki doszło do groźnie wyglądającej kolizji dwóch samochodów osobowych. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierująca citroenem wyjeżdżając z ul. Moniuszki skręcała w lewo w ul. Budowlanych. Nie ustąpiła pierwszeństwa. Uderzyła w opla.

Na miejsce przyjechała policja, która zabezpieczyła miejsce zdarzenia. Początkowo żaden z uczestników zdarzenia nie potrzebował pomocy medycznej. Po chwili kierującą citroenem poinformowała policjantów, że jednak źle się czuję. Przyjechała karetka, która ostatecznie nie zabrała kobiety do szpitala.

Radoxim 5

Policjanci, jako sprawcę zdarzenia, uznali kierującą właśnie citroenem, choć ta twierdziła, że wcale nie jest winna – na skrzyżowanie wjechała, ponieważ kierujący oplem miał mieć włączony kierunkowskaz. Tłumaczyła, że była przekonana, że skręci w ul. Moniuszki.

Policja przesłuchała świadków kolizji. Jeżeli kobieta nie przyzna się do winy i nie przyjmie mandatu, to kolizja znajdzie swój finał w sądzie.

AKTUALIZACJA: Sprawca kolizji przyznała się do winy.
RED

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się