Dzieje sięFotoGłogów

Nie ustąpiła pierwszeństwa? Twierdzi, że nie jest winna1 min na czytanie

Nie ustąpiła pierwszeństwa? Twierdzi, że nie jest winna

Na skrzyżowaniu ulic Budowlanych i Moniuszki doszło do groźnie wyglądającej kolizji dwóch samochodów osobowych. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierująca citroenem wyjeżdżając z ul. Moniuszki skręcała w lewo w ul. Budowlanych. Nie ustąpiła pierwszeństwa. Uderzyła w opla.

Na miejsce przyjechała policja, która zabezpieczyła miejsce zdarzenia. Początkowo żaden z uczestników zdarzenia nie potrzebował pomocy medycznej. Po chwili kierującą citroenem poinformowała policjantów, że jednak źle się czuję. Przyjechała karetka, która ostatecznie nie zabrała kobiety do szpitala.

Policjanci, jako sprawcę zdarzenia, uznali kierującą właśnie citroenem, choć ta twierdziła, że wcale nie jest winna – na skrzyżowanie wjechała, ponieważ kierujący oplem miał mieć włączony kierunkowskaz. Tłumaczyła, że była przekonana, że skręci w ul. Moniuszki.

Policja przesłuchała świadków kolizji. Jeżeli kobieta nie przyzna się do winy i nie przyjmie mandatu, to kolizja znajdzie swój finał w sądzie.

AKTUALIZACJA: Sprawca kolizji przyznała się do winy.
RED

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się