Noblistka Olga Tokarczuk! W Głogowie była w ubiegłym roku, by wręczyć nagrodę

Noblistka Olga Tokarczuk! W Głogowie była w ubiegłym roku, by wręczyć nagrodę

Noblistka Olga Tokarczuk ostatni raz Głogów odwiedziła w kwietniu ub. roku podczas gali Głogowskiej Nagrody Historycznej. To wtedy odbyło się spotkanie autorskie z wybitną pisarką.

Po jego zakończeniu do stolika ustawiła się długa kolejka. Cierpliwie wpisywała imienne dedykacje, a niektórzy czytelnicy podsuwali jej po kilka egzemplarzy. Z każdym rozmawiała, nie żałowała czasu nawet na porady pisarskie. – Zwierzali się, opowiadali komu tę książkę podarują – powiedziała nam po złożeniu ostatniego podpisu i ostatnim zdjęciu z czytelnikami. Przyznała, że najczęściej podpisywała swoją najnowszą książkę „Opowieści Bizarne” oraz „Księgi Jakubowe” i „Bieguni”, najszerzej omawiane przez prowadzącą spotkanie Agnieszkę Błaszczyk. Jedyne pytanie, jakie padło z sali, dotyczyło planów, ale te pisarka zdradzała niechętnie.

Ten moment wspomina radny Dariusz Czaja z Towarzystwa Ziemi Głogowskiej. – Wręczała nagrodę dla zdobywcy Złotego Biletu czytelników Wehikułu Czasu, która trafiła do Arkadiusza Olszewskiego, autora filmu animowanego „Obrońcy Głogowa”. Miesiąc później otrzymała nagrodę Nike… – wspomina. – Zapraszam wszystkich artystów do Głogowa, bo potem zdobywa się takie właśnie nagrody! Jestem dumny, bo to wielkie osiągnięcie dla Polski. Przecież ostatni nobel trafił do nas 23 lata temu – podkreśla Czaja.

W ciepłych słowach wypowiada się o noblistce też głogowski poeta Krzysztof Jeleń. – Jako miłośnik literatury bardzo się cieszę, bo to trafiona nagroda. Według mnie jej książki cieszą się bogactwem narracji i poruszają problemy nie tylko Polski, ale też jednostek – czyli zwykłych ludzi. Polecam jej twórczość, jest wybitna – uważa. Jak podała Szwedzka Akademia, Tokarczuk otrzymała nagrodę „za wyobraźnię narracyjną, która z encyklopedyczną pasją prezentuje przekraczanie granic jako formę życia”.

Olga Tokarczuk urodziła się 29 stycznia 1962 roku w Sulechowie, studiowała psychologię na Uniwersytecie Warszawskim. Po studiach pracowała m.in. jako pokojówka w londyńskim hotelu i psychoterapeutka we Wrocławiu i Wałbrzychu. Mamy nadzieję, że będziemy mieli jeszcze okazję gościć Olgę Tokarczuk w naszym mieście, bo jak zdradzała przed rokiem, nie miała czasu, aby zwiedzić Głogów.
RED

Podziel się informacją ...
  • 178
  •  
  •  
  •  
  •  
  •