Dzieje sięGłogów

Noclegownia w centrum miasta… Mieszkańcy bezradnie rozkładają ręce1 min na czytanie

Noclegownia w centrum miasta... Mieszkańcy bezradnie rozkładają ręce

W Parku Słowiańskim przy al. Wolności butelka przy butelce. Znów tutaj była alkoholowa libacja. – Ale to coś normalnego – mówi mieszkanka pobliskiej kamienicy, która twierdzi, że alkohol się tam leje dniami i nocami. – Także bez względu na porę roku – przypomina. Normą stały się tam awantury. – I to, że po pijaku swoje czynności fizjologiczne załatwiają pod krzakiem. Czasami do krzaków nie zdążą – wtedy niestety załatwiają się na przykład tuż przy fontannie, taj żabce przy chodniku – pokazuje.

Ostatnio jednak park stał się noclegownią. – Dwóch bezdomnych przyniosło ze sobą pościel. Wieczorem, gdy napili się wódeczki, położyli się na ławkach. Przespali całą noc. Potem drugą i trzecią… – dziwi się, że do tej pory nic w tej sprawie nikt nie zrobił.

Radoxim 5

Akurat w okolicach parku często pojawiają się policyjne patrole piesze i rowerowe. – Jak widzimy takie sytuacje to interweniujmy na policji – od razu dzwonimy na numer alarmowy – apeluje Łukasz Szuwikowski z KPP w Głogowie.

Choć ukarać bezdomnych trudno. Mandaty niewiele zmieniają. Policja odjedzie i znów się dzieje. – To są w większości pełnoletnie osoby, które wybrały sobie taki styl życia. Ale ich też obowiązują przepisy. Policyjne patrole oczywiście przez cały rok informują ich o tym, gdzie znajdą pomoc – gdzie mogą się wykąpać, gdzie są dostępne noclegi i ciepłe posiłki – dodaje oficer prasowy.
RED

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się