Fotomy:KotlaRegion

Nowy wóz strażacki w gminie Kotla. Horbatowski: To efekt przyjaźni wielu osób2 min na czytanie

Marcinek ochrzczony! Nowe auto dla strażaków w Kotli [ZDJĘCIA] 6

Najpierw było błogosławieństwo proboszcza, potem o koło nowego wozu strażackiego rozbito butelkę szampana. I właśnie w ten tradycyjny sposób ochrzczono nowy wóz strażacki, który trafił do gminy Kotla. Korzystać będą z niego strażacy z miejscowego OSP. Odświętnie ubrani przywitali Marcinka – tak, to nie żart. Właśnie takie imię nadano temu cacku.

Adam Sąsiadek w ochotniczej straży służył 42 lata. Na widok nowego wozu strażackiego nie ukrywał radości. I przypominał sobie początek lat 90-tych, kiedy też miał okazję przyjmować wówczas stara 244. – Ale o takich cudach, jak to auto, można było tylko pomarzyć – mówił nam. Uważa, że tak nowoczesna baza oraz sprzęt może zachęcić młodych ludzi, by wstępowali w ich szeregi. Podobnie myśli Szymon Sadowski, wiceprezes i naczelnik OSP Kotla. – To typowy leśnik kategorii trzeciej – takie jak chcieliśmy. Jesteśmy bardzo zadowolenia z zakupu oraz wyboru samochodu – opowiadał, że nowy wóz jest tam od kilkunastu dni, więc miał okazję już wyjechać w teren do jednej akcji ratowniczej, ale służył też jako zabezpieczenie gminnych imprez takich jak KotlActive, Trzymaj Formę w Leśnej Dolinie i dożynek. – Takiego nowoczesnego wozu ratowniczo-gaśniczego jeszcze nie było. Spełnia wszystkie obecne normy – dodawał.

– To bardzo ważny dzień w historii naszej gminy – naszych strażaków – podkreślał wójt Łukasz Horbatowski witając wszystkich zaproszonych gości. A z tej okazji przybyło ich tam naprawdę wielu. I to z najwyższego szczebla państwowego, bo nawet z Komendy Głównej Straży Pożarnej. – Pierwsze nowe, średnie auto, zostało zakupione. Przy wsparciu wielu wspaniałych osób, które nas wspomagały. Przy pozyskaniu pieniędzy rządowych i samorządowych. Na sukces OSP Kotla wpłynęła wielka przyjaźń, przyjaźń wielu osób – podkreślał Horbatowski. Gmina na zakup samochodu przeznaczyła 141 tys. zł. Pomogło też miasto – przekazało 50 tys. zł. Pozostałe pieniądze to wsparcie z Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej – 390 tys. zł, Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej – 132 tys. zł, Fundacja KGHM Polska Miedź – 100 tys. zł, Powiat Głogowski – 30 tys. zł a wkład własny strażaków wyniósł 5 tys. zł. W sumie kosztował w granicach 850 tys. zł. A opel z dużym, bo 800 litrowym zbiornikiem, który teraz znajduje się w garażu w OSP Kotla, pojedzie do remizy w Chociemyśli. GALERIA ZDJĘĆ: TUTAJ.
RED

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w Foto