Historia

O wyburzonym pruskim tradytorze kolejowym2 min na czytanie

O wyburzonym pruskim tradytorze kolejowym

W grudniu 2018 roku z głogowskiego krajobrazu kolejowego – obok zdemontowanej kładki bagażowej nad peronami dworca – zniknęła kolejna budowla. To ceglany tradytor kolejowy, znajdujący się od strony Grodźca Małego, tuż przed wjazdem na most kolejowy prowadzący przez koryto Starej Odry.

Rozebrany przez właściciela terenu czyli PKP obiekt, związany był z grupą budowli fortecznych stworzonych przez państwo pruskie w połowie XIX wieku. Powstał wraz z budową linii kolejowej Głogów – Leszno, mając na celu obronę przed atakiem na most kolejowy, prowadzący do miasta od strony północnej. Swoim ogniem miał też wspierać sąsiadujące z nim pozostałe forty. Tradytor zwany „Blockhaus Schanze” posiadał dwie kondygnacje. Dolna, znajdująca się nieco pod powierzchnią ziemi, ze ścianami o grubości ponad metra oraz z otworami strzelniczymi, służyła jako schron bojowy dla artylerii. Górna zaś, o cieńszych ścianach, mających grubość ok. 0,5 metra, posiadająca otwory strzelnicze, była pomieszczeniem koszarowym.

Tradytor o kształcie trapezu, obsypany od północy niewielkim wałem, połączony był przejściem podziemnym ze swoim odpowiednikiem po drugiej stronie torów. Wraz z wybuchem I wojny światowej został poważnie zmodernizowany. Zlikwidowano wówczas wał ziemny i dobudowano trzy schrony dla piechoty, posiadające konstrukcję mieszaną (ceglano – betonową). W latach trzydziestych XX wieku wymieniono w budowli kable elektryczne i telefoniczne, a tuż przed oblężeniem Festung Glogau, tradytor doczekał kolejnej architektonicznej modernizacji. Wraz z przygotowaniami do nadejścia Armii Czerwonej wykonano na tym terenie okopy, zasieki oraz pola minowe. W czasie walk w 1945 roku budowla ta nie została w pełni wykorzystana przez broniących się Niemców, co uratowało ją przed zniszczeniem.

Już po wojnie tradytor został zaadaptowany na dom mieszkalny a wraz z likwidacją linii kolejowej budowla niszczała jako pustostan. Tradytor nie był wpisany do rejestru zabytków a wraz z planowaną modernizacją i uruchomieniem linii kolejowej Głogów – Leszno, stał się według właściciela terenu zbędny. Nie pomogły tutaj próby przejęcia budynku, czynione w ostatnich latach najpierw przez działaczy Głogowskiego Ruchu Odkrywców Tajemnic a w 2018 roku również przez członków „Twierdzy Głogów”.
Dariusz A. Czaja (Towarzystwo Ziemi Głogowskiej)

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w Historia