Dzieje sięFotoGłogów

Ochotnicy oddają Stara na Ukrainę: Służył nam wiele lat. Niech teraz im posłuży [ZDJĘCIA]4 min na czytanie

Ochotnicy oddają Stara na Ukrainę: Służył nam wiele lat. Niech teraz im posłuży [ZDJĘCIA] 2

Ochotnicza Straż Pożarna w Przedmościu odpowiedziała na apel Państwowej Straży Pożarnej w Głogowie – trwają ostatnie prace przy ich wozie strażackim, który w najbliższych dniach trafi na Ukrainę. – Im się przyda bardziej niż nam – mówią ochotnicy, którzy są dumni z tego, że mogą pomóc. – Strażacy z Ukrainy też potrzebują sprzętu, by poradzić sobie ze zniszczeniami, by ratować ludzkie życie – zdają sobie z tego sprawę.

Praca wre. Był tam wójt Bartłomiej Zimny, który podglądał to, co się dzieje. – W niedzielę spotkaliśmy się na zarządzie gminnym i szukaliśmy rozwiązania jak można wesprzeć mieszkańców Ukrainy cierpiących z powodu wojny – mówił nam, że pomysłów było wiele. – Zdecydowaliśmy, że OSP przekaże swój samochód – dodaje.

Daniel Kwiecień, naczelnik OSP opowiadał o tym samochodzie. – To Star 244 – podkreślał, że auto choć wiekowe, to w pełni sprawne. – Ma napęd 4×4, ma motopompę. Wyposażyliśmy go dodatkowo w węże pożarnicze czy prądownice – wymienia to wszystko. To auto z ciekawą historią – rocznik 1987. – Służył nam 12 lat, bo dostaliśmy go z OSP Grębocice. Ma naprawdę ciekawą przeszłość, bo służył też wcześniej w PSP. Brał też udział w bardzo dużym pożarze lasów w Kuźni Raciborskiej. Swoje zrobił i będzie robił – podkreślał naczelnik.

A prezes miejscowych strażaków – wóz oddajemy, ale mieszkańcy mogą spać spokojnie. Bo w garażu jest jeszcze jeden. Nowszy. – Wiemy, że każde takie auto to poczucie bezpieczeństwa, ale w ostatnim czasie zdolność operacyjna naszej jednostki wzrosła: radzimy sobie. Pozyskaliśmy wcześnie samochód iveco, który stoi w naszej remizie. Jedno auta w zupełności nam wystarczy – zapewniał Marcin Kuchnicki deklarując, że jednostka dalej się rozwija, więc można w przyszłości oczekiwać kolejnych zakupów.
RED

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się