Dzieje sięGłogów

Od początku roku z azylu Amicusa do adopcji poszło 75 kotów i 86 psów. Jeszcze więcej czeka1 min na czytanie

Potrzebują naszej pomocy, aby przetrwać zimę. Amicus prosi o wsparcie

– Jeszcze funkcjonujemy, trzymamy się – mówi Aneta Ciećko z Amicusa. Taka odpowiedź oznacza, że jest w porządku, bez zmian, ujdzie. Cudownie nie będzie nigdy, skoro psów pod opieką jest zatrzęsienie, a samych kociąt 40, całe mioty. Bezdomność uderzyła w azyl z podwójną siłą.

– Przez niekontrolowany przyrost naturalny. – Mam wrażenie, że świadomość ludzi wręcz zanika – właścicielom psów i kotów przypomina, że zabiegi sterylizacji i kastracji są teraz tańsze, a dużo organizacji oferuje pomoc, wystarczy się do nich zwrócić. Od początku roku do adopcji trafiło 160 psów i kotów. Sporo, ale do radości jeszcze daleko. To tylko pokazuje skalę „obrotu”. W azylu Amicusa na dom czeka obecnie ok. 90 kotów i 73 psy. – Wszystkie są do wzięcia – Aneta Ciećko zapewnia, że co do jednego są gotowe do adopcji. A wszystkie jej pragną. Wybór jest rekordowy.

– W każdym wieku, od szczeniaków po starsze, piękne i brzydkie, koty we wszystkich kolorach świata, o różnych osobowościach – dodaje, że do wzięcia są nawet najbardziej rozchwytywane rude koty. Wystarczy przyjść i spojrzeć w oczy. – Tu rodzą się miłości – zapewnia.
GH

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się