Dzieje sięFotoGłogów

Piąta porażka z rzędu siatkarzy Chrobrego. Są w dołku [ZDJĘCIA]9 min na czytanie

aaa 64

Po czterech porażkach z rzędu w Tauron 1 Lidze mobilizacja w szeregach SPS-u Chrobrego Głogów była ogromna. Głogowianie, grając u siebie, chcieli przerwać nieszczęśliwą serię w starciu przeciwko Mickiewiczowi Kluczbork (17.11.). Trzeba było wznieść się na swoje wyrzyna sportowe, podnieść się moralnie, by punkty zostały w domu.

Początek mógł wskazywać, że to będzie łatwy mecz. Chrobry szybko osiągnął przewagę, punktował, poderwał swoją grą kibiców. Wygrał pewnie do 17. Niestety druga partia tego spotkania rozpoczęła się od kilku prostych błędów Chrobrego – efekt? Rywal uciekł najpierw na 2:5, potem na 4:8 pewnie zmierzając do zwycięstwa w tym secie. Stanęliśmy. Pod siatką znów brakowało pewności siebie. Doszło do tego, że Mickiewicz prowadził już dziesięcioma punktami (11:21). I taka przewaga utrzymała się do końca, bo ekipa z Kluczborka ostatecznie wygrała (15:25). Stan gry się wyrównał. Emocje rosły. W trzecim secie za ciosem poszedł Mickiewicz – dzielił piłki pod siatką na różne sposoby zaskakując tym głogowian. Przy stanie 9:14 trener Dominik Walenciej poprosił sędziów o czas. Coś tam rozrysował swoim podopiecznym, coś nakreślił, coś krzyknął. Nie można powiedzieć, że nasi siatkarze nie chcieli, walczyli, ale im po prostu znów nie wychodziło. Próbowali gonić ten niekorzystny wynik. Nie udało się. Trzecia partia też dla gości – tym razem do 22. Kolejny set był wyrównany i prowadzenie przechodziło z rąk do rąk. Wynik oscylował wokół remisu. Coś drgnęło w końcówce, gdy głogowianie objęli prowadzenie 19:16. Końcówka była nerwowa. Już mieliśmy przeciwnika na przysłowiowym widelcu, ale zmarnowaliśmy trzy piłki setowe. I wszystko jakby zaczęło się od nowa. Był remis 24:24 – tym razem szczęście sprzyjało Mickiewiczowi Wyszarpali to zwycięstwo 25:27 a w całym meczu 1:3. Piąta porażka z rzędu stała się faktem.
RED

Podziel się informacją ...

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się