FotoSport

Piękne gole w Jaczowie. Dragon nadal liderem A-klasy10 min na czytanie

Piękne gole w Jaczowie. Dragon nadal liderem A-klasy 2

– Byliśmy do tego meczu przygotowani i wiedzieliśmy co będzie grał przeciwnik – nie ukrywał Damian Kwaśnik, trener Dragona Jaczów, który w niedzielę (11.10.) świętował zwycięstwo nad Zadziorem Buczyną. Rywal nie był łatwy, wiele było obaw przed rozpoczęciem tego pojedynku. Ale motywacja była ogromna. To było widać ma ławce rezerwowej i na boisku.

Dragon od początku próbował zrobić wszystko, aby zagrać bezpiecznie w obronie i skutecznie w ofensywie. Już w 15. minucie wynik otworzył Wojciech Mysłowski, który miał na trybunach duże wsparcie w postaci żony i córeczki. Oj ściskały za niego kciuki. Miejscowi poszli za ciosem, by zaledwie trzy minuty później podwyższyć prowadzenie na 2:0. Wtedy na listę strzelców wpisał się Bartłomiej Michalski. Wydawało się, że goście nie zagrożą, nie strzelą, nie powalczą… a jednak. W 29. minucie kontaktową bramkę dla Zadziora strzelił Wojciech Jurak i zrobiło się trochę nerwowo.

– Gramy dalej! – dopingowali kibice lidera z Jaczowa. Tych rad posłuchali piłkarze i jeszcze przed przerwą podwyższyli na 3:1. Kto? No znów Mysłowski. – Uważam, że zagraliśmy bardzo dobry mecz a jego losy rozstrzygnęliśmy w samej końcówce – oceniał Kwaśnik. Końcówka przyniosła wiele emocji. Był doliczony czas gry, gdy dwukrotnie piłkę do siatki skierował Jakub Blejwas. I skończyło się na 5:1.

– Dla nas najważniejszy jest każdy kolejny mecz. Trzeba grać konsekwentnie a nie myśleć o awansie. Jeżeli będą punkty i dobra gra, to marzenia się spełnią same – zwraca uwagę trener Dragona – klubu uważanego za jednego z głównych faworytów do gry w klasie okręgowej w następnym sezonie.
RED

Podziel się informacją ...
  • 67
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w Foto