Dzieje się

Zamknij

Niezwykły wyczyn Głogowianina. 47-letni górnik z KGHM wygrał ekstremalny bieg 24-godzinny

Dorota Nyk Dorota Nyk 20:15, 24.05.2026 Aktualizacja: 18:21, 24.05.2026
Skomentuj Niezwykły wyczyn Głogowianina. 47-letni górnik z KGHM wygrał ekstremalny bieg

Głogowianin Dominik Komendacki, górnik z Zakładów Górniczych Lubin KGHM Polska Miedź, zwyciężył w 24-godzinnym biegu podczas Rawickiego Festiwalu Sportu. W ciągu jednej doby pokonał prawie 213 kilometrów. Biegł niemal bez przerwy. To tak, jakby przebiec z Głogowa do Wrocławia i z powrotem.

::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}

Kiedy większość ludzi już by padła ze zmęczenia, on dalej biegnie. Bez snu, z odpadającymi paznokciami, na granicy wytrzymałości. A potem wygrywa... Gratulacje dla Dominika za ten morderczy bieg, w którym pokonał wszystkich rywali.

Rawicki Festiwal Sportu odbył się 16/17 maja. Głogowianin w ciągu 24 godzin przebiegł niemal 213 kilometrów. Wszystko po jednej pętli wokół rawickich Plant Papieskich. Dominik zrobił aż 76 okrążeń liczących po 2800 metrów. Drugiego zawodnika wyprzedził o trzy pełne kółka.

Dominik Komendacki opowiada, że najtrudniejsza była noc.

Około pierwszej, drugiej zaczęła mi szwankować głowa. Musiałem dwa razy położyć się na 10 minut, żeby się zresetować

– wspomina. Ale nie odpuścił. Gdy w połowie rywalizacji dowiedział się, że prowadzi, postanowił utrzymać pierwsze miejsce za wszelką cenę. Dał z siebie wszystko.

Pomyślałem sobie: skoro już prowadzę, to tego nie oddam.

Organizm zapłacił za to ogromną cenę. Jeszcze przed dekoracją Dominik trafił do szpitala.

Byłem tak słaby, że nagrodę odbierał za mnie tata. Lekarz powiedział, że z takimi wynikami nie wypuściłby mnie do domu

– wspomina.

Kilka dni po zawodach nadal chodził w klapkach.

Nie mogę założyć butów. Straciłem trzy paznokcie

– mówi spokojnie, jakby opowiadał o czymś zupełnie zwyczajnym.

A przecież zwyczajne to nie jest. 47-letni górnik od lat startuje w ekstremalnych biegach ultra. Kiedyś trenował tak mocno, że… biegał do pracy do Lubina.

Wyspecjalizowałem się i czuje się dobrze w takich długich dystansach. Nie jestem szybki na krótkich dystansach, ale mam dużą wytrzymałość. Mogę biec dłużej niż przeciętny człowiek

– tłumaczy.

Najdłuższy bieg w jego życiu trwał aż 73 godziny podczas Beskidy Ultra Trail.

I choć organizm po Rawiczu nadal domaga się odpoczynku, Dominik już kilka dni po tym biegu szykował się do kolejnego startu. W sobotę miał pobiec... nocny maraton na orientację w Kątach Wrocławskich. 42 kilometry...

Nogi już dawno podziękowały za współpracę, ale trzeba zacisnąć zęby

– mówi. Dla niego granica ludzkiej wytrzymałości najwyraźniej znajduje się dużo dalej niż dla większości ludzi.

::addons{"type":"facebook-encouragement"}

::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%