Sport

Zamknij

Remis po walce! Chrobry nie dał się bogatej Wieczystej

Mateusz Komperda Mateusz Komperda 18:25, 24.05.2026
Skomentuj Remis po walce! Chrobry nie dał się bogatej Wieczystej

Momentami były ciężary, ale udało się je podnieść. Wieczysta Kraków – Chrobry Głogów 1:1.

Nie było ważne w jakim stylu – ważne były punkty. Chrobry Głogów walczył z Wieczystą Kraków i wywalczył oczko (24.05.).

Naszych było słychać

Piękny, ale pusty stadion w Sosnowcu – miejscowe Zagłębie walczy o byt w 2. Lidze. Ale gości tu od kilku miesięcy także Wieczysta Kraków. Bo to klub budowany za ciężkie pieniądze, który wspina się szybko w górę. I ma szansę na awans do Ekstraklasy – podobnie jak Chrobry pewny gry w barażach był już przed ostatnią kolejką rundy zasadniczej. Nie oznacza to jednak, że w Sosnowcu nie było starcia o „coś” – wręcz przeciwnie. Było granie o ligowe podium, o trójkę. Dla głogowian historyczną. Trójkę, która dawać miała jednej lub drugiej ekipie komfort gry w barażach przed własną publicznością.

Na stadionie pojawiła się skromna grupa kibiców Wieczystej. To raptem kilkanaście osób. Znacznie więcej było rodzin z dziećmi, tych miejscowych, którzy akurat w taki sposób postanowili spędzić niedzielne popołudnie. Natomiast nas powinno cieszy to, że do Sosnowca wybrała się liczna grupa fanów Pomarańczowo-Czarnych. I to oni, zdecydowanie, byli najgłośniejsi. – Chcemy awansu – niosło się z ich trybuny.

Dali nadzieję

Nie da się ukryć, że początek meczu należał do Wieczystej, bo to ona kontrolowała piłkę. Zepchnęła nas do defensywy. Trzeba było się bronić. Nie udało się w 19. minucie, kiedy piłka wpadła do siatki po trafieniu Stefana Feiertaga. Ale wtedy jakby coś w grze Chrobrego drgnęło. Jedna, druga składna akcja i pod bramką gospodarzy było groźni. Bardzo groźnie zrobiło się w 33. minucie. Właśnie wtedy Pomarańczowo-Czarni wyrównali. Drogę do siatki znalazł Sebastian Bonecki i było 1:1. I wielka radość w szeregach głogowian. Taki wynik utrzymał się do przerwy. Tuż po niej rywale próbowali odzyskać prowadzenie. Znów mieli przewagę w posiadaniu futbolówki. Za to mało było z ich strony konkretów. A nawet, gdy się udało... to sędzia gola anulował.

Głogowianie remis dowieźli do końca. W doliczonym czasie gry mieli rzut wolny. Było groźnie. Sędzia rozpatrywał też czy naszym nie podyktować karnego. Nie podyktował. Rundę zasadniczą kończymy z 55 punktami na koncie. Tak dobrze jeszcze nigdy nie było, nie było przez 80 lat.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%