Dzieje sięGłogówKGHM

Po piątkowym dramacie w kopalni górotwór nadal trzęsie…4 min na czytanie

Po piątkowym dramacie w kopalni górotwór nadal trzęsie...

KGHM w ciągu doby ma kilkanaście wstrząsów górotworu o różnej sile. Częste są „czwórki” i „piątki, tak zwane „dwójki” i „trójki” nie są odczuwane przez nikogo, ale rejestrują je sejsmografy. Po ich wskazaniach widać, że w ogóle coś się wydarzyło. Jednak nikt nie jest w stanie przewidzieć, gdzie i kiedy może nastąpić kolejny większy wstrząs. Nie ma reguły, czasem w ciągu doby jest cisza, czasem zatrzęsie się jeden raz, a czasem nawet i cztery razy.

Miniony piątek był dramatyczny. Po „ósemce”, która w kopalni Rudna w rejonie GG-1 na oddziale G7 na głębokości 760 metrów rannych zostało 5 górników. Chwilę później obwał skał w Zakładach Górniczych Polkowice-Sieroszowice spowodował śmierć operatora maszyny, 40-letniego głogowianina. KGHM nie łączy jednak ze sobą tych dwóch piątkowych wstrząsów, bo jak wskazuje, „pola są odległe od siebie”. W styczniu po samoistnym wstrząsie w kopalni Rudna obrażenia odniosło sześciu górników, a zginął – operator samojezdnych maszyn górniczych, 58-latek z Głogowa, który osierocił dwójkę dzieci. Po piątku statystyka ta praktycznie przemnożyła się przez dwa.

W ciągu ostatniej doby po wypadkach w Rudnej i Polkowicach-Sieroszowicach pojawiły się trzy lekkie wstrząsy, których nawet nie odczuliśmy. Trzy tygodnie temu górotwór milczał przez cały tydzień. Zdarzył się tylko jeden wstrząs. Z kolei w pierwszej połowie czerwca aktywność sejsmiczna była duża. Duże samoistne wstrząsy – jeden lub dwa dziennie odnotowano od 10 do 16 czerwca. W kopalni Rudna jest ich najwięcej ze względu na głębokość eksploatacji. Kolejnych wstrząsów jednak nie da się przewidzieć. Nad bezpieczeństwem górników czuwa sztab ludzi – naukowców i pracowników kopalni, zespół ds. rozpoznawania i zwalczania tąpań i zawałów sięgających nieustannie po coraz nowsze rozwiązania technologiczne, aby minimalizować ryzyko.

– Złoża eksploatowane przez KGHM na tym terenie to żywa skała, która cały czas pracuje, żyje swoim życiem. Powiem więcej: dobrze, że są te dobowe wstrząsy, nawet po kilkanaście, bo to znaczy, że górotwór na bieżąco oddaje energię nagromadzoną w różnych miejscach. Wtedy jest większe prawdopodobieństwo, że nie dojdzie do dużego wstrząsu – mówi Anna Osadczuk, rzeczniczka KGHM.

Co więcej dwa razy na dobę KGHM robi kontrolowane, wywoływane wstrząsy, by rozładowywać energię skały. Zwłaszcza tam, gdzie górotwór od dłuższego czasu nie „mruczał”, czy „szumiał”. – Choć nie da się kontrolować natury, to odstrzeliwujemy przodki dwa razy dziennie po to, by sprowokować mniejsze i lżejsze wstrząsy, aby górotwór nie kumulował energii i oddawał ją na bieżąco. Bo gdy nastąpi kumulacja energii, pojawiają się wstrząsy jak „siódemka” czy „ósemka”, które mogą być bardziej poważne w skutkach – wyjaśnia Anna Osadczuk.

Zazwyczaj o takim kontrolowanym strzale decyduje dyrektor kopalni. Chodzi o to, by „wyciągnąć” zgromadzoną energię z górotworu i by się on uspokoił. Po takim strzale oddział kopalni czeka od półtorej godziny do trzech godzin, by pojawiły się ewentualne sprowokowane wstrząsy. – Te sprowokowane wstrząsy pojawiają się około godziny 6 rano lub około 18, sprawdzamy naszymi czujnikami, czy górotwór oddał energię, czy jeszcze coś może się pojawić i gdy wiemy, że jest spokojnie, gdy górotwór się „wyszumiał” możemy spokojnie wpuścić ludzi do pracy – informuje A. Osadczuk.

– Bezpieczeństwo pracowników jest dla Zarządu KGHM Polska Miedź bezwzględnym priorytetem. Każdy wypadek, każdy poszkodowany pracownik, a szczególnie każda ofiara śmiertelna to tragedia – mówi komunikat po piątkowej tragedii w miedziowej spółce. Rodziny górników obawiają się o zdrowie i życie najbliższych codziennie. Wyczekują, czy coś znów się zdarzy, bo jak zachowa się skała przewidzieć jest trudno. Gdyby ktoś napisał wzór, wymyślił system wskazujący wstrząsy górotworów, dostałby nagrodę Nobla. Ale jeszcze takiej nie przyznano. Bo nie ma tu prostej zasady.

WO

Fot. KGHM

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się